Nie byłoby wyjazdowej wygranej "Kanonierów", gdyby nie pewne interwencje bramkarza znad Wisły.

Arsenal pokonał na Stadium of Light Sunderland 1:0. Zdecydowało trafienie Santiego Cazorli z 35. minuty.

W końcówce "Czarne Koty" dążyły do wyrównania. Do tego grały w przewadze (po cz. kartce dla Jenkinsona). Wówczas jednak w roli głównej wystąpił Wojciech Szczęsny.

Polak bronił strzały Stevena Fletchera i Adama Johnsona. Ten pierwszy - główkę z bliska - zobaczycie na poniższym filmie. Była 85. minuta, Polak uratował Arsenalowi wygraną!

Zobacz świetną interwencję Szczęsnego


A to gol Cazorli