Walka o Londyn: będzie "wojna" z Rosją! Tak zapowiada nasz trenerFot. CEV

Dzisiaj na tureckim parkiecie powinno iskrzyć. Polskie siatkarki szykują się do starcia z mistrzyniami świata jak na bitwę. Nie mają żadnych kompleksów.

Biało-czerwone idealnie rozpoczęły turniej kwalifikacyjny do igrzysk olimpijskich. W swoim premierowym meczu ograły Holandię 3:1, a decydujący okazał się świetnie funkcjonujący blok.


W czterech setach mieliśmy aż 21 punktów zdobytych przez blok, czyli prawie cały set. Rzadko coś takiego się zdarza, ja przynajmniej nie pamiętam takich meczów - wyznał trener Alojzy Świderek w rozmowie ze sport.pl.

Walka o IO: polskie siatkarki zniszczyły rywalki blokiem. Teraz... >>

Prawdziwa walka o przepustki do Londynu dopiero się jednak zaczyna. Dzisiaj nasze reprezentantki zmierzą z Rosją (początek o 15:30), która zawsze wiesza nam poprzeczkę bardzo wysoko.

Znów zadziała nasz blok?
W meczu z Rosją będzie nam trudniej, choćby dlatego, że zasięg rywalek w ataku i bloku jest wyższy niż Holenderek. Rosjanki z nami zagrają pierwszy mecz. My mamy ich mecze sparingowe w materiale do analizy, jest tego stosunkowo dużo - tłumaczy selekcjoner w portalu onet.pl.

"Na spontanie": to taktyka polskich siatkarek. W walce o igrzyska >>

Można spodziewać się, że biało-czerwone wyjdą na to spotkanie porządnie zmotywowane. Już mówi się, że będziemy świadkami... wojny na parkiecie. Nie ma wątpliwości, że z Rosjankami trzeba zagrać jeszcze lepiej, niż we wtorek z kadrą "Oranje".
W środę zacznie się "wojna polsko-rosyjska", w piątek będzie "wojna polsko-serbska". Nerwy na początku już nie powinny nam towarzyszyć. Mam nadzieję, że z Rosją będzie walka o każdy punkt, bo tylko w taki sposób możemy myśleć o półfinale - dodaje Świderek.
Zwycięstwo z Rosją prawdopodobnie dałoby Polkom awans do półfinału. Porażka nie przekreśla ich szans na grę w czwórce, ale wówczas musiałyby pokonać w piątek Serbię.

Początek wojny polsko-rosyjskiej już dzisiaj o godzinie 15.30.
Zapraszamy na relację LIVE w Sportfanie, którą rozpoczniemy o godzinie 15.15. Polki pokonają mistrzynie świata? Jak sądzicie?

Chińscy kibice trują polską siatkarkę! Bo podczas meczów... >>