Ustawka pseudokibiców na Górnym Śląsku. Padły strzały!Fot. PAP/Adam Hawałej

Kibole dwóch zwaśnionych klubów na widok policji wpadli w szał. Ruszyli na funkcjonariuszy, a ci musieli użyć broni. To dopiero uspokoiło wściekły tłum...

Na polskich stadionach jest w miarę spokojnie, ale poza nimi wciąż popularne są ustawki kiboli. Grupy fanów znienawidzonych drużyn umawiają się "po cichu", aby uniknąć ewentualnych wizyt policji.

Kibole w kominiarkach pobili gimnazjalistów! Afera na Pomorzu >>

Dzisiaj na bijatykę umówili się pseudokibice Ruchu Chorzów i Górnika Zabrze. Miejsce spotkania zostało wyznaczone w Świętochłowicach - w dzielnicy Lipiny. Ustanowiono tylko jedną zasadę - każda ze stron wystawia 30-osobową grupę.

Policja dowiedziała się o planowanej ustawce. Gdy jednak funkcjonariusze przyjechali na miejsce, to bitwa trwała już w najlepsze. Kibole na widok policjantów początkowo uciekli, ale po chwili zaatakowali jeden z patroli.

Śmierć za śmierć? 21-letni kibol zginął na ustawce. Gdzie? >>

Dwaj policjanci musieli sięgnąć po broń i oddać kilka strzałów ostrzegawczych. To poskutkowało, a mundurowym udało się zatrzymać kilku uczestników kibolskiej bijatyki. Teraz czekają ich zarzuty, sąd i kary - czytamy na stronie tvs.pl.
Ostatecznie - na całe szczęście - nikomu nic się nie stało. Jednak dopiero strzały z broni palnej ostudziły głowy piłkarskich chuliganów... Dobrze, że nie doszło do tragedii.

Noże, maczety... Tak ginęli kibice w Egipcie. To było piekło! (WIDEO) >>