Fot. Małgorzata Kujawka / Agencja Gazeta
44-letni pięściarz zaimponował Gmitrukowi doskonałym przygotowaniem fizycznym, techniką i wyczuciem dystansu.
Andrzej Gołota (41-7-1, 33 KO) ma za sobą pierwsze treningi przed walką z Przemysławem Saletą (43-8 21 KO). Czterokrotnym pretendentem do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej opiekuje się Andrzej Gmitruk. Po raz pierwszy od prawie 25 lat!
Gołota już w Polsce! Na lotnisku zdradził, że... >>
Panowie mieli okazję współpracować razem - po raz ostatni - podczas igrzysk olimpijskich w Seulu w 1988 roku, skąd "Andrew" przywiózł brązowy medal.
Jestem mile zaskoczony postawą Andrzeja - opowiedział dziennikarzowi "Faktu" o bokserze Gmitruk. - Ma nadal bardzo dobre wyczucie dystansu i świetną technikę. Nic nie zapomniał z dobrej polskiej szkoły boksu.
Gołota zaskoczył doświadczonego szkoleniowca również swoim przygotowaniem fizycznym.
Gołota nie świętuje. ZOBACZ go w ringu - ale schudł! >>
W jego wieku faceci chodzą na spacery z pieskiem i to jest ich jedyny ruch, a on szaleje w sali treningowej! - podkreśla.
Walka "Andrew" vs Saleta będzie wydarzeniem wieczoru na gali Polsat Boxing Night, która odbędzie się 23 lutego w gdańskiej Ergo Arenie.
W związku ze słowami Gmitruka, wyobrażacie sobie, żeby pojedynek zakończył się innym wynikiem, niż wygrana Gołoty? Zapraszamy do dyskusji!




Najnowsze komentarze
30 komentarzy
modle sie, zeby doszlo do takiej walki
stawiam na zwyciestwo Vanderleia przez poddanie w parterze (duszenie zza plecow)