Kolejny piłkarz stracił życie pod kołami rozpędzonej maszyny. Tak, jak kiedyś bramkarz reprezentacji Niemiec. To było samobójstwo?

Doceniał Ronaldinho, ale zawsze marzył aby grać tak, jak Cristiano Ronaldo. Tego Rostislav Nejepsa z czeskiego drugoligowca - Spartaka Sezimovo Usti (był wypożyczony ze Sparty Praga - przyp. red.) - jednak nie doczekał.

21-latek zginął na przejściu kolejowym niedaleko Pragi, pod kołami pociągu!

Nie żyje były reprezentant Polski. Jeszcze w niedzielę strzelał gole... >>

Do tragedii doszło w ostatni wtorek o wczesnych godzinach rannych. Z pierwszych dni śledztwa wynika, że piłkarz mógł nie usłyszeć nadjeżdżającego pociągu, ponieważ... miał włączoną zbyt głośno muzykę na swoim odtwarzaczu.


Fot. isport.blesk.cz

Razem z Nejepsą był jego kolega, któremu cudem udało się ujść z życiem. W tej chwili jednak jest w ogromnym szoku, dlatego nie potrafi jeszcze rozmawiać o tym, co się wydarzyło.

Horror: sportowiec umierał dwa dni... Mamy wstrząsające WIDEO >>

Nie wiadomo również, czy piłkarz był pod wpływem alkoholu.
To powinno się wyjaśnić podczas sekcji zwłok, która wkrótce zostanie przeprowadzona.

Śmierć Rostislava to ogromna tragedia. Jesteśmy pogrążeni w smutku - powiedział Martin Svoboda, dyrektor sportowy Spartaka.
Klub uczci pamięć 21-latka minutą ciszy w sobotnim spotkaniu ligowym z FC Vlasim.

Wypadek czeskiego piłkarza od razu przywołuje wspomnienia z tego, co wydarzyło się w listopadzie zeszłego roku. Pod kołami pociągu zginął Robert Enke, bramkarz Hannover 96 i reprezentacji Niemiec. Popełnił samobójstwo.

SZOK: słynny piłkarz popełnił samobójstwo!? Znałeś go >>