Tabloid o Kowalczyk: najnowsza sesja zdjęciowa to... photoshopFot. PAP/ Jan Bogacz

Gdyby nie wyraźny podpis zdjęć, mało kto by się zorientował, że patrzy właśnie na trzykrotną zdobywczynię Kryształowej Kuli!

Fani Justyny Kowalczyk już odliczają dni do rozpoczęcia nowego sezonu. 19 listopada - biegiem na 10 km stylem dowolnym w norweskim Beitostolen - reprezentantka Polski zainauguruje kolejną edycję Pucharu Świata.

Kowalczyk o sezonie: "gorzej niż rok temu nie będzie, chyba że..." >>

W natłoku zajęć (żmudne treningi, a także obowiązki wobec sponsorów) zawodniczka z Kasiny Wielkiej wygospodarowała trochę wolnego czasu, by spotkać się z dziennikarką magazynu "Pani".

W efekcie w listopadowym wydaniu znaleźć można szczery wywiad (zarówno na tematy sportowe, jak i te związane z jej życiem prywatnym) oraz dość zaskakującą sesję zdjęciową (o niej za moment).

Najbardziej żywiołowa była oczywiście dyskusja na temat stosowania leków na astmę przez jej najgroźniejsze rywalki w celu poprawienia wyników. Dlaczego Kowalczyk ich nie chce używać?

Dla mnie sport to nie tylko medale. Uważam, że nie warto ryzykować własnego zdrowia i zdrowia swoich przyszłych dzieci tylko po to, by być pierwszą. To bez sensu - wyjaśniła zdobywczyni Wiktora 2011 w kategorii "sportowiec roku".
Wiktory 2011: osobowością roku jest... Nie Małysz, nie Adamek! >>

Po czym poruszyła temat rzekomego konfliktu z Norweżką Marit Bjoergen.
Media dużo przerysowują. Norwegowie są z natury zamknięci i trzymają się w swojej grupie. Z Marit mam kontakty na zasadzie: "Dzień dobry", "Jak się czujesz?", "Jak było na wakacjach?". Wydaje mi się, że z zawodniczkami jest tak jak z pracownikami w biurach czy korporacjach - stwierdziła najlepsza polska biegaczka.
Najlepszy dla jej kibiców był jednak punkt kulminacyjny całego wywiadu, czyli sesja zdjęciowa! Co ciekawe, Kowalczyk... bardzo trudno rozpoznać na fotkach.

"Fakt" przekonuje, że zdjęcia są mocno wyretuszowane photoshopem!

Jest "wygładzona", mocno umalowana, a komputerowy program do obróbki zdjęć zaingerował w jej rysy twarzy - komentuje krótko "Fakt".
Wszystkie zdjęcia możecie zobaczyć TUTAJ!

Jak Wam się podoba Kowalczyk po "zderzeniu" z photoshopem?
Piszcie.

To laska z krwi i kości! ZOBACZ uwodzicielskie zdjęcia Kowalczyk >>