Słynny wojownik MMA pokonany. Zmasakrowana twarz! (ZOBACZ)Fot. www.wrzuta.pl

Obaj zawodnicy wyglądali na skrajnie wyczerpanych. Lekarze nie dopuścili do trzeciej rundy z powodu fatalnie wyglądającego oka „Ostatniego Cara”.

Kiedy w czerwcu ubiegłego roku świat MMA zszokowała porażka Fedora Emelianenki z 33-letnim Fabricio Werdumem, nie brakowało głosów, że to koniec rosyjskiej legendy tego sportu.

Mógł go udusić! ZOBACZ porażkę najlepszego wojownika MMA >>

Dziś w nocy w New Jersey podczas turnieju Strikeforce w wadze ciężkiej mieliśmy poznać odpowiedź na pytanie, czy tamta porażka to był tylko wypadek przy pracy, czy też rację mieli ci, którzy skreślili Emelianenkę już kilka miesięcy temu. „Ostatni Car” (32-3) stanął naprzeciw 32-letniego Brazylijczyka Antonio "Bigfoot" Silvy (16-2).

MMA: podniesie się po porażce? Wielki wojownik wraca w lutym! >>


Prawda jest smutna i zarazem okrutna dla fanów wielkiej kariery rosyjskiego wojownika. Silva - poza początkiem walki - zdominował ten pojedynek i chociaż obaj rywale kończyli drugą rundę skrajnie wyczerpani, to lekarze nie dopuścili Emelianenki do trzeciego starcia. Stan prawego oka rosyjskiego mistrza nie pozwolił na kontynuowanie walki, w której Rosjanin zebrał „lanie”, jakiego nie doświadczył przez całą karierę.

ZOBACZ kluczowe momenty tego pojedynku.



Fot. www.mmamania.com
„Ostatni Car” nie poradził sobie z przewagą fizyczną brazylijskiego wojownika - zgodnie oceniono tuż po zakończeniu walki.
Tutaj zobaczysz całą walkę.
Dziękuję Wam za wsparcie, doping i za Waszą miłość do mnie. Możliwe, że to była moja ostatnia walka. Nadszedł chyba czas, by odejść. Dziękuję Bogu za wszystko - powiedział po przegranym pojedynku 35-letni Emelianenko.
Trudno nie oprzeć się wrażeniu, że jesteśmy świadkami końca legendy MMA. „Ostatni Car” umarł! Dociera to do Was?

ZOBACZ, jak trenuje król MMA. Wkrótce walczy! >>

Oto 10 najbardziej oczekiwanych walk MMA. Jest Pudzianowski! >>