Kto by pomyślał, że ta drobna Szwajcarka jest w stanie posunąć się do czegoś takiego. Z udziałem najbliższych swojemu mężowi zgotowała prawdziwe piekło.

Niegdyś była najlepszą tenisistką świata, potem przerwała karierę. Kilka tygodni temu ogłosiła, że wraca na kort. Dziś na temat Martiny Hingis rozpisują się media na całym świecie. Nie chodzi jednak o sukces sportowy, a wyczyn... kryminalny.

Uderzył kobietę pięścią w twarz?! Policja aresztowała... >>

Jak pewnie wie wielu kibiców, jakiś czas temu rozsypał się związek Hingis z jej mężem Thibault Hutinem. Dwa lata temu sportsmenka została przyłapana z innym mężczyzną. Dziś są w separacji i niebawem ma dojść do rozwodu. To najwidoczniej nie podoba się tenisistce oraz jej najbliższym.

W poniedziałek doszło bowiem do skandalicznej sytuacji. Hutin siedział w domu, gdy do drzwi zadzwoniła jego żona z matką oraz jej partnerem. Szybko pożałował, że wpuścił ich do środka, bo...

Afera! Piłkarz okradł prostytutkę, a potem pobił... transseksualistę >>

Doszło do kłótni, w trakcie której Martina i jej matka, Melanie Molitor, rzuciły się na mnie. Byłem bity oraz drapany, ale jestem tak wychowany, że nie biję kobiet. Miarka jednak przebrała się, gdy do akcji wkroczył Mario Widmer, partner Melanie. On rozbił na mojej głowie odtwarzacz DVD. Oni chcieli mnie zabić. Jestem w szoku! Nigdy nie myślałem, że to wszystko zajdzie aż tak daleko - opowiada wciąż aktualny mąż gwiazdy tenisa.

Słynna tenisistka pobiła swojego faceta! Rzuciła się na niego...
Fot. www.eurosport.yahoo.com

To się nie mieści w głowie, że tak utytułowana sportsmenka była w stanie posunąć się do czegoś takiego. Hutin jest tak przerażony, że wyprowadził się do hotelu. Teraz zamierza wrócić do rodzinnego Paryża. Hingis z kolei może spodziewać się sprawy w sądzie i bardzo poważnych konsekwencji.

Zobacz, jak sportowcy biją... Żony! >>