Pudzian prowokował Bazelaka do bójki? "To prymityw, impertynent!"Fot. KSW

Po sobotniej gali KSW konflikt na linii Bazelak - Pudzianowski tylko się zaostrzył. Panowie obrzucili się wzajemnie błotem.

W pierwszej części gali KSW 18 sporym zainteresowaniem cieszył się pojedynek Kamila Bazelaka z Kamilem Walusiem. Dwaj debiutujący wojownicy już przed pojedynkiem nie szczędzili sobie ostrych słów.

KSW 18: Różal przegrał w parterze! Bazelak rozbity, a Błachowicz... >>

W ringu młodszy Waluś zniszczył jednak "Vanderleia". Najpierw powalił go na ziemię mocnym ciosem, a następnie w parterze dobił potężnymi uderzeniami. Bazelak jednak twierdzi, że nie przegrał tej walki, bo...

Kamil Waluś bowiem walczył zupełnie inaczej niż założyłem. Kolejne kopnięcie już zablokowałem kolanem i jednocześnie zacząłem realizować już inny plan na tę walkę. Chciałem ją na tyle przeciągnąć, aby mój przeciwnik wysiadł kondycyjnie. Niestety w trakcie walki pośliznęła mi się prawa noga na śliskiej macie ringu i skręciłem kolano. Ból był tak olbrzymi, że padłem bez ciosu jak długi na ringu.W tym samym momencie sędzia tak naprawdę mógł już przerwać walkę. Nie zrobił tego…być może nie zauważył, co się stało? - tłumaczy Bazelak w oficjalnym oświadczeniu przesłanym do mediów.
Tak walczył Bazelak:


Najciekawiej było jednak już po walce, gdy do akcji wkroczył Mariusz Pudzianowski.
Gwiazdor federacji KSW w wywiadzie dla telewizji Polsat zakpił z tego, co pokazał w ringu jego największy wróg.
Jak oceniam debiut strongmana (Bazelaka - przyp.red.) w MMA? To nie jest strongman, tylko - jak ja to nazywam - stringman. On nie walczył w prawdziwych zawodach strongmanów, stąd taka moja nazwa - kpił Pudzian.
Wojownik MMA: "Pudzianowski jest moim celem!". Kto tak mówi? >>

Bazelak jednak ujawnia zakulisowe wydarzenia, które podobno miały miejsce po jego zejściu z ringu. Wtedy "Dominator" miał do niego wykrzykiwać coś z trybun chcąc sprowokować go do bójki. "Vanderlei" nie ukrywa, że jest zniesmaczony jego zachowaniem i przechodzi do ataku!
Powiem szczerze,że w życiu nie spotkałem większego prymitywa, impertynenta i abderyty niż on. Jego zachowanie jest godne tylko i wyłącznie potępienia. Niezrozumiałym faktem dla mnie jest to, że człowiek ten może mieć jakichkolwiek fanów , gdyż wartości jakie ma do przekazania młodym ludziom mają sam negatywny przekaz. Życzę mu dużo zdrowia i więcej rozsądku na co dzień.
Widać zatem, że konflikt nie ma końca i zapewne dopóki obaj nie spotkają się w ringu, to będą dalej się wzajemnie atakować. Walka na gali KSW jest już niemal wykluczona ze względu na porażkę Bazelaka z Walusiem. Wyzwał on jednak Pudziana na pojedynek w jakiejkolwiek hali, bez udziału kamer. Brzmi ciekawie...

Pudzianowski pisze na Facebooku: "lej tego buraka w..." (ZOBACZ) >>