Polski bokser kończy "odsiadkę". Przytył w więzieniu... 34 kg!Fot. PAP/Grzegorz Michałowski

Młody pięściarz w trakcie odsiadki w zakładzie karnym nie obijał się. W efekcie nieźle "przypakował" i po wyjściu wygląda całkiem inaczej. Musieli dobrze karmić...

Pobyt w więzieniu wcale nie musi być straconym czasem. Świetnym dowodem na to jest Artur Szpilka, który trafił za kratki w październiku 2009 r. Dostał 18 miesięcy odsiadki za udział w bójce. Wydawało się, że jego kariera bokserska znacznie się skomplikuje, ale wcale tak być nie musi.

Pompki, bieg po spacerniaku... Polski bokser trenuje w więzieniu! >>

22-letni pięściarz jest obiecującym zawodnikiem. Miał walczyć na gali, na której głównym wydarzeniem był pojedynek Andrzeja Gołoty z Tomaszem Adamkiem. Jednak dzień przed imprezą, tuż po ważeniu, został aresztowany.

Za kratami odwiedzał go sam "Andrew", co dało Szpilce motywację do pracy. Wolne chwile, których miał bardzo dużo, poświęcał na ciężkie treningi. W momencie aresztowania ważył 91 kilogramów, a dziś... waży 125 kg!

Zlecił morderstwo, był w więzieniu, a teraz... wraca? Hokeista! >>

To same mięśnie. Artur wygląda imponująco. Już szykujemy dla niego kolejną walkę, oczywiście w wadze ciężkiej - mówi Andrzej Wasilewski, promotor boksera w "Super Expressie".

Wydawało nam się, że w polskich więzieniach można raczej schudnąć. Jednak wygląda na to, że na posiłki Szpilka nie mógł narzekać. Przytył aż 34 kg!

A czy tak duży przyrost masy to tylko mięśnie? Tego na razie zweryfikować nie możemy. Czekamy na pierwszą walkę Szpilki... Andrzej Wasilewski już ponoć ją szykuje.

Myślicie, że 22-letni pięściarz "po przejściach" zrobi karierę na zawodowym ringu? 

Damski bokser! Mistrz świata tak pobił swoją żonę, że ta... HORROR >>