Nowe fakty o walce Koksa! Rywalem będzie... raper? (WIDEO)Fot. Agencja Gazeta/Tomasz Fritz

W kwietniu Burneika ponownie wyjdzie do klatki w katowickim Spodku. To z pewnością będzie wielki hit dla kibiców.

Pewne już jest, że drugą walkę w formule MMA stoczy Hardkorowy Koksu. 27 kwietnia 2013 odbędzie się trzecia gala federacji MMA Attack. Od razu rozpoczęły się spekulacje na temat rywala litewskiego kulturysty. W Sportfanie mogliście zobaczyć kilka przymiarek.

Wybierz rywala dla Koksa: Pudzian... >>

Rąbka tajemnicy postanowił uchylić Michał Konowalski, który z Robertem Burneiką m.in. prowadzi program "Radio Koksu". Kogo zatem możemy zobaczyć w starciu z napakowanym wojownikiem?

Szukana jest osoba mająca pewien status. Na pewno będzie to celebryta. Nie będzie to wojownik MMA, który ma zabłysnąć i nie jest znany. Na tę chwilę kompletnie nie wiadomo, z kim będzie walczył Robert Burneika. Czy to będzie raper, kulturysta, czy może jakiś amator sportów walki... Powiedziałem już chyba dosłownie wszystko, co mogłem powiedzieć - wyznał Konowalski w rozmowie z fightsport.pl.

Konowalski po tym, jak wspomniał o raperze, na moment się żachnął. Tak jakby powiedział o jedno słowo za dużo.

Wprawdzie nazwiska żadne nie padły, ale jest pewien kandydat, który pasuje do tej charakterystyki idealnie. To Popek Rak, który jest znanym raperem, a jednocześnie ma na koncie trzy walki w MMA (2-1).

Byłby to wielki hit, bo Popek jest niezwykle znaną postacią w środowisku. Jego walka z Koksem z pewnością rozgrzałaby widownię w katowickim Spodku (to tam odbędzie się gala MMA Attack 3)!

Warto wrócić się także do przeszłości, bo przyjaciel Koksa zdradził ciekawą historię. Przed walką z Marcinem Najmanem Litwin odbył jeden trening ze słynnym Robertem Drysdale'em. Trener MMA od razu zaprosił go na sparing i... był załamany poziomem Burneiki!

Koksu oficjalnie: będzie walczyć na MMA Attack 3! Z kim? >>

Pojechaliśmy do Roberta Drysdale'a, bo miałem tam umówione spotkanie. Robert przyjechał i Drysdale mówi od razu "bierz rękawice i chodź na sparing". Chciał zobaczyć ile wytrzyma kondycyjnie. Zaczął bić i okazało się, że jest bardzo dużo pracy. Sam Drysdale powiedział: "nie wychodź na ring, bo to nie ma sensu". Potem jak wracaliśmy do domu to Robert kaszlał całą drogę.

Konowalski potwierdził także, że odbyło się kilka krótkich rozmów z KSW. Dlaczego nie doszło do podpisania kontraktu z największą polską federacją MMA? Podobno winę ponosi za to Maciej Kawulski, który w rozmowach telefonicznych był arogancki i traktował kulturystę z góry.

Rozmawiałem z Maciejem Kawulski i miałem przykre doświadczenie. Zadzwonił do Roberta w dzień po zatrzymaniu pana Cholewy (szefa MMA Attack - przyp. red.). Więc to już było bardzo dziwne. Rozmowa była taka, że nie było żadnego poszanowania. Potem ja z nim rozmawiałem i odłożył telefon. Za drugim razem było totalne zlanie. Wyszło na to, że to Robert musi prosić się o walkę w KSW. Wydaje mi się, że gdyby Martin Lewandowski zadzwonił i w inny sposób rozmawiał, to w tej chwili widzielibyśmy Roberta w KSW.

ZOBACZ wywiad z Michałem Konowalskim.
 

Koksu vs. Popek - chcielibyście tego pojedynku? Piszcie na forum!

Hardkorowy Koksu bił ludzi: za ich zgodą! ZOBACZ, jak... >>