Niewdzięczność "Isi"? Związek dał jej milion, a ona...Fot. PAP/EPA

Przez lata działacze PZT opłacali "Isi" przeloty, hotele, sprzęt i sztab szkoleniowy. A teraz, kiedy ma zagrać z orzełkiem na piersi, to... 

Tylko dzięki talentowi, ciężkiej pracy, uporczywości w dążeniu do celu i wsparciu finansowemu rodziny Agnieszka i Urszula Radwańskie odnoszą dzisiaj sukcesy na kortach całego świata. To wersja oficjalna, ale tak naprawdę nie do końca prawdziwa.

Jak dowiedział się "Fakt", nasze sportsmenki przez długie lata (2003-2010) były wspierane również przez Polski Związek Tenisa. W ramach programu PZT Prokom Team opłacano im m.in. przeloty, hotele, sprzęt, sztab szkoleniowy.

Radwańska zarobiła fortunę. W tym roku aż... >>

I tak biedne siostry, które ponoć nigdy niczego dobrego od związku nie zaznały, dostały odpowiednio 1,075 mln złotych (Agnieszka) i 587, 5 tys. złotych (Urszula) - czytamy w tabloidzie.

Swoją pulę otrzymywać mieli również tenisiści. Na deblistów - Mariusza Fyrstenberga i Marcina Matkowskiego - związek miał wydać po 914 tysięcy. Kolejne 734 tys. kosztował działaczy Łukasz Kubot. Nawet Jerzy Janowicz był finansowany (408 tys.) oraz zawodnicy, którzy nigdy niczego nie osiągnęli (do 200 tys.).

Radwańska grała bez orzełka i flagi! Kolejna afera koszulkowa >>

Czym się odwdzięczyli? Ano tym, że teraz, kiedy PZT prosi ich o występy z orzełkiem piersi, wszyscy żądają ogromnych pieniędzy za samo startowe, bez względu na osiągnięty wynik. Kwoty te często pochłaniają 3/4 całego budżetu federacji.

Jak podaje "PS", do tej pory Agnieszka Radwańska życzyła sobie 100 tys. złotych startowego za występ w Pucharze Federacji. Teraz chodzi o znacznie wyższą kwotę...

Startowe - w porządku. Nikt im tego nie wypomina, lecz na miłość boską, niech nie opowiadają, że wszystko zawdzięczają sobie, pomocy żadnej nie otrzymywali a związek tenisowy to stado baranów - kończy w dosadnym tonie "Fakt".

Dlaczego Agnieszka Radwańska podkreśla, że odnosi sukcesy na kortach tylko dzięki rodzinie, a o milionie z PZT zapomina?  Rozumiecie coś z tego? Zapraszamy do dyskusji.

Radwańska zostanie pierwszą rakietą świata? "Mam jeszcze czas" >>