Niemcy krytykują Polaków z BVB. "Lewemu" dostało się za...  Fot. PAP/EPA

Wystarczy jeden słabszy mecz i... Oto kolejny dowód na to, że niemieccy dziennikarze nie przepadają z reprezentantami biało-czerwonych.

Robert Lewandowski był jednym z najsłabszych zawodników Borussii Dortmund w sobotnim spotkaniu z Borussią Moenchengladbach (0:1). Taki wniosek można wysunąć, spoglądając na noty, jakie reprezentant Polski dostał od niemieckich dziennikarzy.

Dziennik "Ruhr Nachrichten" ocenił go na 4,5 (skala 6-1)
, wypominając dwie doskonałe okazje do zdobycia bramki.

Żarcik Niemców o "Lewym": zamiast na sedesie, siada na... >>

W 30. minucie napastnik BVB mógł dać prowadzenie swojej drużynie. Jego lob jednak okazał się nieskuteczny, bo piłkę z linii bramkowej w ostatniej chwili wybił Tony Jantschke. Tuż przed przerwą "Lewy" - po doskonałym podaniu od Mario Goetze - stanął oko w oko z golkiperem rywali ter Stegenem i znowu przegrał.

Lewandowski pokazał po raz kolejny, że sam na sam, to nie jest jego "ulubiona dyscyplina" - skrytykowała Polaka prasa za naszą zachodnią granicą.

Fot. www.ruhrnachrichten.de

Lewandowski to "głupek"! Tabloid kpi z polskiego piłkarza >>

Nie lepsi według Niemców byli: Jakub Błaszczykowski (4,5) i Łukasz Piszczek (4). "Der Westen" podkreślił, że Polacy nie potrafili ustrzec się błędu, po którym padł zwycięski gol dla Borussii Moenchengladbach. "Kubie" dodatkowo zarzucono zbyt rzadkie włączanie się do akcji ofensywnych zespołu.

Ekipa BVB po porażce wciąż przewodzi w tabeli Bundesligi, ale Bayer Leverkusen depcze im po piętach. "Aptekarze" - na trzy kolejki przed końcem - mają do niej pięć punktów straty.

Waszym zdaniem krytyka pod adresem kadrowiczów Franciszka Smudy jest uzasadniona? Czy to tylko kolejny przejaw niemieckich kompleksów?

"Niemcy mają kompleks Polaków". Błaszczykowski wywoła burzę? >>