KSW 23: Pudzian szybko odklepał. Rywał prawie złamał mu rękę!Fot. www.kswfoto.com

To się musiało tak skończyć. Były strongman zapomniał o swojej taktyce. Przeszedł do parteru i przegrał błyskawicznie. Za to Khalidov i Materla...

Mariusz Pudzianowski wracał dzisiaj do ringu MMA po prawie dziewięciomiesięcznej przerwie. Jego rywalem na KSW 23 w gdańskiej Ergo Arenie był szalenie niebezpieczny w parterze Sean McCorkle. Były mistrz świata strongmanów zdawał sobie z tego sprawę, dlatego ustalił ze swoim sztabem szkoleniowym, że będzie się starał utrzymywać walkę w stójce.

Kolega Pudziana zdradził, że... Sensacyjna informacja! >>

Dopóki trzymał się założeń taktycznych wszystko było porządku. Po mocnym ciosie, który wylądował na jego głowie, pogubił się i zaatakował w nogi. Powalił rywala i to był błąd. "Big Sexy"  szybko wykorzystał swoją przewagę w wadze i doświadczeniu, w kilka sekund założył mu kimurę i wygrał. Mało brakowało, a złamałby Polakowi rękę!

Miałem trzymać walkę w stójce. Popełniłem błąd. Porażka, trudno. Motywuje mnie to do jeszcze cięższej pracy. Kara się należała. Wiedziałem, że może skręcać mi rękę, dałem się złapać. Źle odrobiłem zadanie - powiedział Pudzian po ogłoszeniu wyniku.

Pojedynek nie trwał nawet dwóch minut (dokładnie 1:57). Zobacz.
 

Oto rywal Khalidova: piekielnie niebezpieczny! >>

W walce wieczoru Mamed Khalidov mierzył się z Melvinem Manhoefem, jednym z najniebezpieczniejszych fighterów MMA, jeżeli chodzi o walkę w stójce.

O dziwo w pierwszej minucie Polak w ogóle nie próbował przechodzić do parteru. Poszedł na wymianę ciosów. Trzymał się nieźle, aż w końcu złapał Holendra, zaczął go dusić i zmusił do... poddania!

KSW 23: Pudzian szybko odklepał. Rywał prawie złamał mu rękę!
Fot. www.kswfoto.com

To był bardzo krótki pojedynek. Dużo krótszy niż wszyscy się spodziewali.

Miała być stójka, więc nie odmówiłem. Ale długo tak trwać nie mogło, bo mocno bił. Przygotowanie były ciężkie, ale w walce było łatwo - skomentował swoją wygraną gwiazdor KSW.

Zobacz walkę Khalidova z Manhoefem.
 

Co się działo w pozostałych walkach? Kilkanaście kilogramów musiał zbijać na szybko Michał Materla przed walką w obronie pasa mistrzowskiego KSW w wadze średniej z Kendallem Grove'em. Swój cel osiągnął, ale czy nie odbiło się to na jego formie sportowej w ringu?

Niepokojące wieści o mistrzu KSW! Lekarze, kroplówki... >>

Nic bardziej mylnego. Fighter Berserkers Team Szczecin po raz kolejny pokazał wielkie serce. Mimo porozbijanego nosa, czoła, oka i ogromnego zmęczenia przez trzy rundy, a później dogrywkę walczył niczym gladiator w rzymskim Koloseum! Krew lała się - dosłownie - takimi strumieniami, że ring zmienił kolor. Na czerwony.

Polak wygrał zasłużenie przez jednogłośną decyzję sędziów.

KSW 23: Pudzian szybko odklepał. Rywał prawie złamał mu rękę!
Fot. www.kswfoto.com

To była chyba najlepsza walka w historii KSW -  komentowali na gorąco dziennikarze Polsatu Łukasz Jurkowski i Andrzej Janisz.

Materla ma miesiąc, aby zregenerować siły. Polski wojownik 6 lipca zadebiutuje w Herne na gali German MMA Championship 4. Jego rywalem będzie Sebastian Risch (9-4).

Materla wygra na KSW, a potem pobije Niemca? Oto jego rywal >>

Niespełna dwóch minut potrzebowała Karolina Kowalkiewicz, aby rozprawić się z Martą Chojnoską w finale turnieju kobiet do 55 kg. Zawodniczka klubu Gracie Barra Łódź zmusiła rywalkę do odklepania zapinając ciasne duszenie zza pleców.

Nie spodziewałam się, że będzie tak łatwo - skwitowała krótko świeżo upieczona mistrzyni KSW.

KSW 23: nie ruszać
Fot. www.kswfoto.com

Krótko potem w ringu pojawiła się legenda kobiecego boksu w Polsce Iwona Guzowska, aby ogłosić, że od 2014 roku będzie walczyć dla federacji KSW!

Zobacz zapis relacji LIVE >>

Wyniki wszystkich walk na gali KSW 23.
Mamed Khalidov (27-4-2) pokonał Melvina Manhoefa (27-11-1) przez poddanie w pierwszej rundzie (gilotyna).
Sean McCorkle (17-5) pokonał Mariusza Pudzianowskiego (5-3) przez poddanie w pierwszej rundzie (kimura).
Pojedynek o pas KSW w wadze średniej: Michał Materla (19-3) pokonał Kendalla Grove'a (17-13) przez jednogłośną decyzję sędziowską po dogrywce.
Aslambek Saidov (14-3) pokonał Bena Lagmana (6-4) przez poddanie w 2. rundzie (balacha).
Finał turnieju kobiet do 55 kilogramów: Karolina Kowalkiewicz (3-0) pokonała Martę Chojnoską (1-1) przez poddanie (duszenie zza pleców).
Mateusz Gamrot (4-0) pokonał Mateusza Zawadzkiego (9-2-1) przez poddanie przez narożnik (przed 3. rundą).
Luiz Ricardo Simon (6-2) pokonał Mateusza Piskorza (8-1) jednogłośną decyzją sędziów.