"Kliczko znokautuje wolnego Wacha!". Tak twierdzi...Fot. Millennium Photo/ Mike Gladysz

Były pretendent do tytułu mistrza świata twierdzi, że "Wiking" jest bez szans w walce z Kliczką. On sam był wystarczająco szybki, ale...

10 listopada Mariusz „Wiking" Wach (27-0, 15 KO) stanie przed szansą na zdobycie tytułu mistrza świata wagi ciężkiej. Na ringu w Hamburgu 33-letni pięściarz rodem z Krakowa zmierzy się z Władimirem Kliczką (58-3, 51 KO).

Wach o walce z Kliczką: "będziemy się bili po gębach!" >>

Eksperci nie dają jednak większych szans Wikingowi na odebranie pasów IBF, WBA i WBO Kliczce. W ton ten wpisuje się także były pretendent do tytułu mistrza świata oraz niedawny rywal Tomasza Adamka, Amerykanin Eddie „Fast” Chambers.   

Nie widzę żadnych argumentów po stronie Wacha w tej walce. Władymir go znokautuje bez problemu, Wach jest dla niego za wolny - cytuje Chambersa www.ringpolska.pl.

Wach zaczyna wojnę z Kliczką? "Znokautuję go!" >>

Fast podkreślił, że ona sam był wystarczająco szybki - z czym można dyskutować - dla Kliczki w walce z Ukraińcem w marcu 2010 roku (Kliczko wygrał przez KO w 12 rundzie), ale nie dał rady zwyciężyć, ponieważ nie posiada odpowiednich warunków fizycznych.

Fizycznością Wach Kliczkę przewyższa. A szybkością? Jak sądzicie, polski Wiking rzeczywiście jest za wolny dla czempiona z Ukrainy?

Menedżer Kliczki: Wach? Pokonałby Adamka! >>