"Isi" został tylko mikst. Radwańskie odpadły w deblu Fot. Kuba Atys/ Agencja Gazeta

Polskie tenisistki są same sobie winne. W drugim secie prowadziły już 5:2, a mimo to przegrały tę partię i całe spotkanie.

Siostry Radwańskie rozbiły wczoraj słowacką parę: Daniela Hantuchova - Dominika Cibulkova 6:2, 6:1 i awansowały do drugiej rundy deblowego turnieju olimpijskiego. Dziś Agnieszka i Urszula miały po przeciwnej stronie siatki dużo trudniejsze rywalki.

Rozstawione z numerem "1" Amerykanki Liezel Huber i Lisa Raymond od początku dyktowały warunki na korcie. Polki przegrały na "dzień dobry" własne podanie. Były usztywnione, jakby zestresowane, przez co przytrafiały im się proste błędy.

Radwańskie odkuły się w deblu. To był nokaut! >>

Obudziły się dopiero po kilku świetnych zagraniach młodszej z sióstr. Ula popisała się m.in. asem serwisowym i jeszcze piękniejszym lobem w - wydawać się mogło - zupełnie beznadziejnej sytuacji. Doświadczone rywalki kontrolowały jednak sytuację na korcie, mocne były zwłaszcza przy własnej zagrywce i wygrały pierwszą partię 6:4.

IO: Ula nie pomściła siostry. Dzielnie walczyła, ale... >>

Drugi set zaczął się szczęśliwie dla reprezentantek Polski. Radwańskie przegrywały już 15:40 w gemie, a mimo to potrafiły jeszcze doprowadzić do gry na przewagi i zdobyć punkt. To podziałało na nie jak płachta na byka, bo kilkanaście minut później doprowadziły do stanu 5:2!

Miało być przypieczętowanie zwycięstwa i set numer trzy, ale... nic z tego. Amerykanki nagle złapały wiatr w żagle i zdołały odrobić straty. O losach drugiej partii musiał zadecydować tie-break.

Polska, Polska, Polska - było słychać z trybun.

Na niewiele to się zdało. Huber i Raymond szybko uciekły Polkom, miały cztery piłki meczowe. Wykorzystały już drugą, zwyciężając 7-3, a w całym spotkaniu 2:0 w setach.

Przypomnijmy, że Radwańskie nie biorą już udziału w turnieju singla. Agnieszka pożegnała się z turniejem w pierwszej rundzie, Ula w drugiej.

"Isia" będzie miała jeszcze okazję zaprezentować się kibicom w mikście. W parze z Marcinem Matkowskim Polka zmierzy się z australijską parą Lleyton Hewitt - Samantha Stosur. Mecz ma być rozegrany w środę.

Turniej olimpijski - II runda debla kobiet

Liezel Huber, Lisa Raymond (USA, nr 1) - Agnieszka Radwańska, Urszula Radwańska (Polska) 6:4, 7:6 (3).

IO: Radwańska odpadła! Klątwa chorążego trwa... >>