Wydawało się, że dla kolejnych lasek i brylowania w mediach. Nie! Wymyślił taką bzdurę, że nikt nie uwierzy w jego słowa.

Cristiano Ronaldo znowu odgraża się, że pokaże wszystkim, ile jest wart. Wydane na niego 94 mln euro mają się zwrócić, bowiem piłkarz odpłaci się świetną grą.

Na razie strzelił już bramkę, Real znowu wygrywa i wszyscy w Madrycie liczą, że właśnie wracają wspaniałe czasy dla Realu. Właśnie dzięki m.in. pozyskaniu Portugalczyka.

Gwiazdor sportu uwielbia damskie fatałaszki. Zboczeniec, gej, głupek?

Nic więcej nie mogę powiedzieć, tylko pracować. Udowodnię nie tylko sobie, że jestem wart tych pieniędzy - powiedział w wywiadzie dla "El Pais".
To pewnie też odpowiedź na głosy krytykantów, którzy wytykali klubowi, że wydawanie niemal 100 mln euro na jednego piłkarza to przesada. Ronaldo twierdził co innego.

Polski bramkarz o Ronaldo: nie gwiazdorzy, jest spokojny... Że co?

Wielka kasa? Ciągłe imprezy? Kolejne laski? Skąd - on jest normalną osobą. Tak przynajmniej sam twierdzi. Wie, że przecież ciągle jest na świeczniku i czuje odpowiedzialność, jaka na nim ciąży.

Musi dawać więc dobry przykład. Nawet wtedy, kiedy wciela się w rolę modela, a dzieje się tak ilekroć wyjdzie na ulicę. Paparazzi uwielbiają pokazywać, co dzisiaj ubrał Cristiano Ronaldo.

Piłkarz dba o siebie, ubiera się jak modniś, itd. Człowiek o gołębim sercu robi to wszystko dla... Nie, nie, nie dla kolejnych lasek.

Była laska kompromituje Ronaldo! Jest beznadziejny w łóżku. Serio?

Posłuchajcie uważnie!
Staram się dobrze wyglądać, szczególnie dla dzieci. To ważne, żeby miały dobry przykład do naśladowania. To wielka odpowiedzialność - powiedział Ronaldo.
Czyli na końcu i tak wyszła jego "bucowatość". Cristiano Ronaldo dobrym wzorem do naśladowania? To jakiś żart...

ZOBACZCIE sami kilka przykładów dobrego ubierania. To mają naśladować dzieci?

1)


2)


3)


4)


5)

Fot. www.offthepost.info, cristianoronaldos.com, dailymail.co.uk.

Ronaldo potrzebuje żony - i to już! Madonna, Hilton, a może...