Były trener Małysza: Stoch faworytem na dużej skoczni!Fot. PAP/ Grzegorz Momot

"Rakieta z Zębu" w czwartek wystartuje w drugim konkursie indywidualnym MŚ w Val di Fiemme. Hannu Lepistoe widzi go na podium.

Nie po myśli Kamila Stocha potoczył się pierwszy konkurs indywidualny na normalnej skoczni w Predazzo na mistrzostwach świata. Lider polskiej kadry, po bardzo udanej próbie w pierwszej serii, miał srebrny medal w garści. Wypuścił go, kiedy zepsuł drugi skok. Spadł na ósme miejsce.

MŚ: Stoch przegrał medal! Był drugi, ale potem... (WIDEO) >>

Po zawodach był wyraźnie załamany. Miał łzy w oczach.

Wciąż jednak jest szansa na rehabilitację. W czwartek zostaną rozegrane zawody na dużym obiekcie. Zdaniem byłego trenera Adama Małysza - Hannu Lepistoe - "Rakieta z Zębu" jest jednym z dwóch głównych kandydatów do wygrania zawodów! Obok Gregora Schlierenzauera.

Już przed mistrzostwami sądziłem, że Stoch ma większe szanse na podium w drugim konkursie - zaznacza Fin w rozmowie z "Super Expressem". - Na pewno na korzyść Kamila zadziała inna pozycja w powietrzu, on też lepiej wypada, gdy ma większą prędkość najazdową.

Załamał się i płakał? ZOBACZ "dziwny" wywiad Stocha >>

26-letni zawodnik Łukasza Kruczka poprawił sobie humor na poniedziałkowych treningach. W pierwszym zajął siódme miejsce, w drugim ustępował tylko Morgensternowi, a w trzecim okazał się najlepszy. Trener biało-czerwonych jednak ostrzega:

Zawodnik, który jest pewny siebie i czuje, że ma formę, przeznacza treningi na testowanie kombinezonów czy nart i wtedy zajmuje dalekie miejsce. Niektórym wydaje się, że jest bez formy. W konkursie ten sam skoczek wybiera najlepszy sprzęt i skacze daleko (za sport.pl).

"Jest dobrze, stać mnie na wiele". Stoch mówi o medalu MŚ >>

Sam Stoch zapewnia, że jest dobrej myśli przed kolejnym wyzwaniem, bo nie z takich opresji potrafił już w przeszłości się podnosić.

W jednym konkursie była klapa, a następny potrafiłem wygrać. Nie ma osoby, która z minuty na minutę przestaje się zadręczać tym, co było. Tego już nie zmienię, więc staram się skupić na tym, co dzieje się teraz. Jak w piosence Marka Grechuty: "Ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy" - mówi.

Stoch zdobędzie medal dla Polski w czwartkowym konkursie na dużej skoczni? Podzielacie optymizm Lepistoe? Forum jest Wasze.

MŚ: Stoch nadal załamany? Pozbierał się. Dzięki żonie i... >>