Chleją, palą i... ćpają. Skoczkowie narciarscy balują na całego!
Data:Jeżeli usiadłbyś na belce i spojrzał w dół, to od razu pomyślałbyś, że na trzeźwo skakać się nie da... Niektórzy zawodnicy mają identyczne zdanie!
O słabościach skoczków narciarskich pisaliśmy już wielokrotnie. Nie jest tajemnicą, że w tym środowisku balangowiczów jest całkiem sporo.
Skoczkowie nie wylewają za kołnierz. Oto kolejny przykład
Trzeba mieć naprawdę wielką odwagę, aby najpierw rozpędzić się do prędkości blisko 100 km/h, a potem lecieć, lecieć i lecieć... Jasne, że zawodnicy się boją, ale mają swoje sposoby, jak sobie radzić ze stresem. Nie wszystkie do końca legalne!
Małysz w popularnym talk-show: piłem alkohol przed skokiem. Szok!
Alkohol nie jest więc skoczkom obcy, podobnie jak inny nałóg - palenie papierosów. A czy w grę wchodzą również narkotyki? Do dzisiaj odpowiedź brzmiała: NIE. Do dzisiaj...
Jest skoczek, który został złapany na stosowaniu narkotyków. To nie byle kto - bo chodzi o Larsa Bystoela, złotego medalistę ostatnich igrzysk olimpijskich. Podczas ubiegłorocznych zawodów Pucharu Norwegii w jego organiźmie wykryto środek zawarty w marihuanie lub haszyszu.
Bystoel po prostu przerzucił się z alkoholu (wcześniej miał problemy z napojami wysokoprocentowymi, nawet został... aresztowany!) na narkotyki.To prawda, że wynik był pozytywny, jednak ta substancja nie zwiększa formy podczas zawodów - tłumaczył się Bystoel na łamach duńskiego magazynu „Se og Hoer”.
Wóda i wieczna balanga - zdolny skoczek na dnie (WIDEO)
W Polsce też mamy niechlubny przypadek skakania po wódkę zamiast na... skoczni. Czy ktoś pamięta jeszcze Mateusza Rutkowskiego?
Narkotyki i wódka - tak kończą sportowe talenty