Polski bramkarz modelem! Nie chodzi o Majdana
Data:Marcin Cabaj na boisku potrafi odwalić niezłą kaszanę. Jest jednak miejsce, w którym bramkarz Cracovii czuje się znakomicie. Gdzie?
Marcin Cabaj, bramkarz Cracovii na boisku porusza się zwinnie niczym „kozica górska”. - Ta kozica? Chyba „koza z nosa” - cytując żartobliwie lidera Kabaretu Moralnego Niepokoju, pana Roberta Górskiego. Na murawie chłop potrafi wyprawiać różne cyrki, na których widok fani „Pasów” łapią się za głowę, nie mogąc uwierzyć w to, co widzą.
Każda kolejna piłka lecąca w stronę Cabaja to horror! Zdarzają się nieoczekiwane sytuacje. A to Cabaj czasem kropnie gościa z bańki, a to piłka wypadnie mu z rąk, to źle obliczy jej lot, a na koniec puści szczura między nogami. Takie klopsy to ostatnimi czasy chleb powszedni, który Marcin musi trawić.
Majdan zapalił się do pracy modela. Rzuci futbol?
Jest jednak miejsce, w którym bramkarz Cracovii czuje się, jak ryba w wodzie. Jakie? To wybieg dla modeli! Kto jak kto, ale tam ten chłopak naprawdę zna się na rzeczy. Elegancja, gracja, pewny krok - te atuty wspaniałego modela Marcinek wykorzystuje znakomicie, o czym mogliśmy się przekonać podczas sobotniego pokazu mody firmy, która ubiera w garniaki piłkarzy „Pasów”.
Donosi o tym dzisiejszy "Fakt"
Fot. efakt.pl
No fajnie, tylko czy to powód do radości dla kibiców krakowskiej drużyny? Chyba nie, bo „lowelas z wybiegu” na pewno nie uchroni drużyny Cracovii przed spadkiem do I ligi.
Kolejny gwiazdor Man Utd zostanie modelem? Kto?