SportFan

Newsy, wyniki + WIDEO. Sportowe smaczki i kulisy.

www.sportfan.pl > Inne > Tragedia polskiego żużlowca. Miał wypadek, walczy o życie (WIDEO)

Tragedia polskiego żużlowca. Miał wypadek, walczy o życie (WIDEO)

Data:

Tagi:

Fot. Wojtek Szabelski

Usunięta śledziona, złamane cztery żebra, stłuczone płuco, obrzęk głowy i kręgosłupa. Popularny „Buczek” pozostaje w śpiączce.

We wczorajszym meczu ligi żużlowej pomiędzy Polonią Bydgoszcz a Intarem Lazur Ostrów Wlkp. doszło do tragicznego w skutkach wypadku. Podczas wyścigu numer dziewięć zderzyli się ze sobą dwaj utalentowani polscy żużlowcy: Krzysztof Buczkowski i Maciej Piaszczyński.

Zobacz ten wyścig (przepraszamy za nienajlepszą jakość nagrania)

Wideo

O ile w przypadku Piaszczyńskiego skończyło się na urazie ręki, to Buczkowski zostaje utrzymywany przez lekarzy w śpiączce farmakologicznej. Usunięto mu już śledzionę, ponadto żużlowiec ma złamane cztery żebra, stłuczone płuco, obrzęk głowy i kręgosłupa.

Nie wygląda to dobrze. Popularny „Buczek”, obecny reprezentant Polski seniorów, uprawia zawodowo żużel od 2002 roku. Zaczynał w klubie z Grudziądza. Od 2005 roku jest zawodnikiem Polonii Bydgoszcz. W 2007 roku zdecydował się także na starty w klubach zagranicznych - Reading (Anglia), Eskilstuny (Szwecja) oraz Holstebro (Dania). W tym sezonie broni barw Polonii i Eskilstuny. Zamierzał ścigać się także w lidze czeskiej.

To zawodnik młodego pokolenia (ma 22 lata), z którym polski speedway wiąże ogromne nadzieje.
Czy wypadek na torze w Bydgoszczy nie przerwie jednak wspaniale zapowiadającej się kariery? Wierzymy głęboko, że nie. Że „Buczek” najpierw dojdzie do siebie po wypadku, a potem wróci na tor.

I że nie powtórzy się historia Krzysztofa Cegielskiego... Ten znakomicie zapowiadający się zawodnik miał w 2003 roku wypadek podczas meczu ligi szwedzkiej. Doznał poważnego urazu kręgosłupa, do dziś się rehabilituje. Nie odzyskał pełnej sprawności fizycznej i porusza się na wózku inwalidzkim.

Redakcja Sportfan.pl donosy@sportfan.pl

Komentarze

Napisz komentarz

Pozostało 2000 znaków.

Wysyłając komentarz, akceptujesz zasady zamieszczania komentarzy.

Gość1

Może ktoś z łaski swojej napisałby o ogromnym sukcesie polskich juniorów którzy zwyciężyli we wczorajszym finale Drużynowych Mistrzostw Świata Juniorów zdobywając tym samym czwarty raz z rzędu złoty medal??

Wstrząśnię ty

Gość1

Może ktoś z łaski swojej napisałby o ogromnym sukcesie polskich juniorów którzy zwyciężyli we wczorajszym finale Drużynowych Mistrzostw Świata Juniorów zdobywając tym samym czwarty raz z rzędu złoty medal??

juniorów, młodzików, a może jeszcze młodszych. stary - kogo to interesuje? może zawody przedszkolaków na taboretach też? Nie umiesz nawet zachować powagi - tu tragedia człowieka, a Ty bzdury wypisujesz! zal!

macias Piła

1. Ten portal woli pisać o sukcesie kubicy (np. 11 w treningu) czy jego dylematach. Albo o radomiaku radom co wygrał z pół amatorskim klubem 14:1. 2. Czwarty raz z rzędu zdobycie przez naszych młodzieżowców DMŚ ucieszy kibiców, a nie piłkarskich maniaków z www.o2.pl. 3. Widziałem w TV ten mecz I ligi żużlowej na polsacie sport. Nie pamiętam kto, ale jeden z nich nie zmieścił się w łuk, ale jego przednie koło zostało popchnięte przez jeszcze innego zawodnika i wtedy w tego drugiego co brał udział w upadku popchnęło... Buczkowski jak przodem uderzał w DMUCHANĄ BANDĘ, to motor jego chyba uderzył w plecy ale tak mocno, że aż gogle z pokrowcem na kask zleciało... wyglądało to wszystko bardzo dramatycznie. 4. Do ekipy POLSATU SPORT, rozumiem, że szukacie sensacji, ale to troche nie smaczne, jak filmujecie cierpiącego zawodnika (Buczkowski jęczał z bólu). 5. Na zdjęciu widzę Dobruckiego (żółty kask) i chyba Hampela lub Gapińskiego (biały kask) ... z jakiego to jest meczu? Pozdrawiam z Piły :)

Sylunia1987

Mój kolega ze szkoły i przyjaciel mojego narzeczonego.Krzysiu trzymamy gorąco za Ciebie kciuki.Zdrowiej nam szybciutko!!!Nadal jesteśmy w szoku!!! :((

gość!!!

Nie umieraj!!! Bój jest przy tobie!!!

gość!!!

Nie umieraj, Bóg jest przy tobie

Atlas Wroclaw

Nie raz juz byly grozne wypadki, ale ten naprawde ostry. Oby nie mial powaznych konsekwencji ze drowiem. Cale szczescie zyje.

GKM

To wychowanek naszego klubu,kurcze taka tragedia.Trzymamy za Ciebie Krzysiu kciuki :) GTŻ Grudziądz

mecenas25...

BUCZKOWSKI W DOMU JUZ Po tygodniowym pobycie w Szpitalu Uniwersyteckim, do którego Krzysztof Buczkowski trafił po makabrycznym upadku w meczu przeciwko Intarowi Ostrów, Buczek na własne żądanie został wypisany do domu. Jak tłumaczy sam żużlowiec, czuje się już na tyle dobrze, by dalszą rekonwalescencję spędzić w domu. Przypomnijmy, że zawodnikowi usunięto śledzionę, a poza tym doznał urazu żeber, płuc, kręgosłupa oraz głowy.