Śmiercionośny sport! Skaczą z wieżowców, mostów, urwisk...
Data:Rekordowy skok oddano z wysokości ponad 600 metrów. Współczesny Dedal leci w powietrzu przez niemal minutę. Niestety, wielu zawodników gra rolę... Ikara!
Sporty ekstremalne są coraz popularniejsze. Ryzyko, adrenalina i ogromny poziom emocji powodują, że nowych adeptów przybywa praktycznie z każdym kolejnym dniem.
Mówi Wam coś BASE jumping? Nie? Postaramy się więc przybliżyć nieco tę ekstremalną dyscyplinę. Jest to sport wysokiego ryzyka - zaznaczmy na wstępie. Pierwszy kontakt z BASE jumping może być jednak bardzo przyjemny.
B.A.S.E to skrót od angielskich słów Building (budynek), Antenna (antena), Span (przęsło), Earth (ziemia). Śmiałkowie wykonują skoki spadochronowe z wysokich obiektów takich jak: wieżowce, mosty czy też urwiska górskie. Warto zaznaczyć, że BASE jumping - ze względów bezpieczeństwa - jest prawnie zabroniony w wielu państwach.To jak obcowanie z naturą. Kocham ten spokój, wyciszenie i wczucie się w rolę współczesnego Dedala - mówi o ryzykownych skokach jeden z gwiazdorów tego sportu.
Są jednak na świecie obiekty, gdzie zawodnicy uprawiający BASE jumping tworzą niezapomniane widowiska. Norweskie Kjerag i Ściana Troli, Half Dome i El Capitan w USA czy też szwajcarskie Engelberg - to lokalizacje, gdzie B.A.S.E jest niezwykle popularne.
Nieoficjalny rekord świata w tym sporcie należy od 2010 roku do Omara Al Hegelana i Nassera Al Neyadi'ego, którzy skoczyli z najwyższego budynku świata (wysokość ok. 672 metrów) - Burdż Chalifa w Dubaju. Rekordziści 10 sekund swobodnie opadali, a następnie - ok. 40 sekund - lecieli z otwartą czaszą spadochronu.
Skoczyłbyś z 38 metrów? Na... klatę! >>
ZOBACZ rekordowe skoki.
W historii B.A.S.E zapisał się również warszawski hotel Marriott. W 2002 roku z dachu hotelu skoczył austriacki gwiazdor BASE jumping, Felix Baumgartner.
ZOBACZ.
B.A.S.E na pewno jest atrakcyjnym sportem dla samych sportowców, jak i obserwatorów.
Takie widoki muszą przecież zapierać dech w piersi.
Skacze na główkę z... 30 metrów! Szaleniec? Nie, znany sportowiec >>
Nie można jednak zapominać, że jest to także - a może nawet przede wszystkim - sport, w którym giną ludzie. Skoczkowie podejmują spore ryzyko, gdyż podczas lotu jest bardzo mało czasu na otwarcie spadochronu (zazwyczaj w wyposażeniu jest tylko jeden spadochron). Jak potwierdzają statystyki, w latach 1981-2010 zginęło co najmniej... 158 skoczków uprawiających ten sport.
W styczniu 2012 roku w RPA blisko śmierci był jeden z największych gwiazdorów B.A.S.E - Jeb Corliss, który cudem uszedł z życiem. W przypadku amerykańskiego BASE jumpera skończyło się złamaniem obu nóg - wyglądało to jednak dramatycznie.
Zobacz zdjęcia.
1.
2.
Fot. www.whatsonningbo.com
Polubiliście już BASE jumping? Co sądzicie o tym sporcie? Zapraszamy do dyskusji na forum.
Rolkarz skoczył z... Wieży Eiffla. Szalony? >>