SportFan

Newsy, wyniki + WIDEO. Sportowe smaczki i kulisy.

www.sportfan.pl > Piłka nożna > Sex, drugs and... football - czyli jak żyją gwiazdy

Sex, drugs and... football - czyli jak żyją gwiazdy

Data:

Tagi:

Fot. bild.de

Ciągłe imprezy, hektolitry alkoholu, tony narkotyków, jednorazowe przygody miłosne, wszędobylscy paparazzi. Kto tak żyje? Aktorzy, muzycy? Nie, piłkarze! A to kiedy oni trenują?

Co łączy Jima Carreya, Bruce'a Willisa, Madonnę, Jennifer Lopez z... Cristiano Ronaldo, Kaką czy nawet Diego Maradoną? Nie wiesz? Popularność.

Wszyscy są VIP-ami, czyli osobami, których rozpoznawalność nawet w przeciętnej, afrykańskiej wiosce jest porównywalna do znajomości marki Coca-Cola.

Tak, tak... Sportowcy, a zwłaszcza piłkarze (na których się skupimy), już dawno awansowali do elity gwiazd medialnych.


Kaka zarabia dużo. Jak Cruise
Futbol jest tak samo pożądanym towarem globalnej gospodarki, jak film i muzyka. Z tego powodu gwiazdy piłkarskie nie muszą się wstydzić swoich zarobków, a co za tym idzie są zapraszane „na salony”, gdzie miło spędzają czas. Zwłaszcza wieczory.

Pytanie: ile za rolę w znanym filmie jest w stanie zarobić Tom Cruise?
Odpowiedź: około 25 mln dolarów.

A ile za sezon wpłynie na konto Kaki? 14 mln „zielonych” (w obu przypadkach liczymy czystą gażę, bez reklam). Choć ma zarabiać jeszcze więcej.

Oczywiście w ciągu roku Cruise może jeszcze wystąpić w innych filmach, ale i Kaka otrzyma premie za sukcesy (mistrzostwo, nagrody indywidualne, itp.). Zarobki gwiazd showbiznesu i piłkarzy są więc bardzo porównywalne. Nic więc dziwnego, że oba światy wzajemnie się przenikają.

Idealnym przykładem jest David Beckham. Dzięki swojej żonie - Victorii - szybko zaaklimatyzował się wśród gwiazd światowego show-biznesu. I teraz, zwłaszcza po przeprowadzce za Ocean, jest bardziej VIP-em niż dobrym piłkarzem.

Zobacz, jak jedna z największych obecnie gwiazd muzyki - Justin Timberlake - padła do nóg Becksa.

Wideo


Laski kręcą się wokół Ronaldo. Chcą być sławne
Wróćmy do zarobków. Taka kasa powoduje, że piłkarze wpadają w sidła wielkiego świata. „Sex, drugs and football” - to bardzo popularne hasło w Anglii, gdzie miejscowi działacze nie szczędzą groszą najlepszym zawodnikom.
Po zdobyciu tytułu mistrza świata odkryłem alternatywny świat paryskich nocy. To była nieustająca impreza. Często nie wiedziałem, gdzie jestem i... z kim się kocham.
Tak opisuje swoje przeżycia były mistrz świata - Emmanuel Petit.

Przechwala się? Nie! Popatrz na Cristiano Ronaldo. Przecież codziennie oglądać możemy kolejne zdjęcia z imprez, na których się pojawia. Bulwarówki tak samo żyją z niego, jak z kolejnych skandali Paris Hilton. To ten sam poziom zainteresowania.
Okładka z Crisem w roli głównej osiąga tak samo dobry wynik sprzedaży, jak z Madonną - przyznaje Graham Dudman, redaktor naczelny „The Sun”.
I dlatego Nereida Gallardo, oraz Letizia Filippi - dziewczyny (bardziej lub mniej oficjalne) Ronaldo stają się od razu gwiazdami światowego formatu.

Oto jeden z tysięcy filmów, które powstały w sieci na kanwie ostatnich wakacji „Krystyny”.
Wideo


Stoły uginają się od kokainy. Gdzie?
Zainteresowanie mediów, piękne kobiety i obecność na imprezach - to jeszcze nic złego... Gorzej, jak piłkarz, który nie wie, co zrobić z kasą (wszystko - dom, auto, ubrania - ma za darmo, a na konto jeszcze co miesiąc wpływa taaaaka kasa!) po prostu głupieje.
I wtedy pojawiają się narkotyki. Dealer długo cię podchodzi, oplata siecią, w końcu dopada.
To słowa Diego Maradony. On doskonale wie, co mówi. Był pierwszym tak znanym piłkarzem w historii, który publicznie się przyznał, iż ma wielki problem z prochami.
Rano trening, potem obiad i wieczorem impreza. To było moje życie. A na imprezie? Stoły uginały się od kokainy. Raz wciągnąłem i poszło! - dodaje "Boski Diego".
Ale Maradona to tylko jeden z wielu, którzy wpadli w pułapkę nałogu. Na razie działacze nie mają pomysłu na walkę z prochami. Co robią? Ograniczają się do dyskwalifikacji tych, u których wykryto niedozwolony poziom narkotyków.

Diego Maradona 1991 15 miesięcy
Mark Bosnich 2003 9 miesięcy
Edgar Davids 2001 8 miesięcy
Rio Ferdinand 2003 8 miesięcy
Adrian Mutu 2004 7 miesięcy
Jaap Stam 2002 5 miesięcy
Kolejno: imię i nazwiska, data dyskwalifikacji, okres dyskwalifikacji.

Przyznasz Czytelniku, że to porażające dane.

A jeszcze bardziej porażające było zachowanie sprzed kilku lat Robbiego Fowlera, który po jednej ze zdobytych bramek podbiegł do linii końcowej boiska i zaczął udawać, że... wciąga kreskę. Zobacz:
Wideo


Piłkarze imprezują i... pracują
Pisaliśmy już o popularności, o seksie, o dragach.
Teraz czas - w końcu! - na futbol. Jak oni to robią, że po całonocnej imprezie potrafią rano wstać, przyjechać na trening i dać z siebie wszystko? - zapewne głowisz się nad tą kwestią.

No i właśnie tutaj wychodzi ich geniusz. My wszyscy potrafilibyśmy co noc imprezować, wieść hulaszcze życie, ciągle się bawić. Ale gdyby przyszło nam potem biegać przez 90 min, walczyć o piłkę, strzelać bramki, to - bez karetki by się nie obyło.

A gwiazdy światowego futbolu nie mają z tym najmniejszego problemu. I dlatego oni są VIP-ami, a my zwykłymi kibicami. I podziwiajmy ich choćby za to. Bo poza tym darem niebios są zwykłymi ludźmi, jak my wszyscy.

Redakcja Sportfan.pl donosy@sportfan.pl

Komentarze

Napisz komentarz

Pozostało 2000 znaków.

Wysyłając komentarz, akceptujesz zasady zamieszczania komentarzy.

zarazek

Jkabym miał chlac do upadłego i bawić sie do rana a pózniej isć do pracy na 2-3godziny,pobiegać i dostać za to tyle forsy dawałbym rade z palcem w d....

Gość

juz widze chopakow biegajacych od poniedzialku do piatku od 8 do 16 ;)

Gość

Eh jak zwykle nie wiecie o czym piszecie, gdyby któryś z piłkarzy jak Ci wymieni robił cokolwiek z tych rzecz wyleciał by z klubu od razu!!! owszem ten pedał ronaldo bawi sie w dziwkarza bo ma urlop!!! w sezonie by go z MU w***** na zbity ryj!!! przykład? olisadebe wyleciał z klubu za "bujne życie towarzyskie" ! No i sam pires... "PO zdobyciu PŚ" dostał po prostu po finale urlop i go wykorzystał... A co do ćpaczy to mogli robić to w sezonie i owszem ale jak widzicie zostali zawieszeni!!! tak więc piszcie sensownie albo wcale...

Gość

nie ma to jak porządna kreska koksu z rana

Gość

Gość

dobry artykul podoba mi sie

jasne ze dovbry byle by my pilkarze, sportowcvy, aktorszy i muzycy nie utroneli w tym gownie... ojj ja juz w alkoholu tone powoli =P

Gość

na koncu art napisane jest ze biegaja po imprezie. bajka jak ktos jest nadmuchany bajecznym koksem to moze tak biegac do nastepnej impry.

Gość

jak zwykle pierdoły jestescie nudni jak przepowiednie Jusia

Gość

z hotmney.. zal sciska 4 litery jak czyta sie tak denne artykuly nie macie o czym pisac? jejku co mnie to obchodzi zalosne

Gość

W sumie zdrowo mnie to wali, co ci piłkarze/gwiazdy i inne tałatajstwo robi xP. Wszedłem tu tylko bo sie nudziłem xd