Uszanujcie naszą prywatność - proszą Rooney'owie. Razem! Co?
Data:Brukowce pewnie pozostaną głuche na ich apel. Przecież nic tak dobrze nie sprzedaje się w Anglii jak romanse zawodników z Premier League.
Jak skończy się afera Wayne’a Rooneya? Być może po cichu piłkarz dogaduje się z żoną Coleen na temat rozwodu? A może jednak wszystko rozejdzie się po kościach?
Spotkania z prostytutkami, kiedy małżonka Rooneya była w ciąży, mocno poruszyły angielską opinię publiczną. Piłkarz już posypał głowę popiołem, a panie w tabloidach ochoczo opowiadały o randkach z zawodnikiem.
Rooney i jego żona publicznie razem nie zabierali głosu w tej sprawie. Teraz wreszcie ukazało się ich oświadczenie. Wspólnie proszą w nim o spokój, bo paparazzi koczują cały czas pod ich domem.
Gwiazdor piłki to głupek! Żona była w ciąży, on z prostytutką (ZOBACZ) >>
Fot. www.bbc.co.uk
Nikt nie wie, jak skończy się ta sprawa. Dziennikarze pytali o nią nawet Aleksa Fergusona, przed meczem z Evertonem. Trener Manchesteru United powiedział jednak:Ostatnie dni były dla nas i naszych rodzin bardzo bolesne. Niemożliwym jest rozwiązać taki problem w blasku fleszy. Dlatego prosimy media o uszanowanie naszej prywatności - czytamy we wspólnym oświadczeniu Coleen i Wayne'a.
Wydaje się, że apel Rooneya i jego żony pozostanie bez odpowiedzi. Dla brukowców to przecież świetny temat, a ludzie chętnie czytają takie pikantne historie.Nie rozmawiam o prywatnych sprawach moich piłkarzy!
Jak dzieci! Słynny piłkarz o koledze z boiska: "to pierd***** palant" >>
Afery z Rooneyem cd. Była druga prostytutka! Brzydula (ZDJĘCIA) >>