Liga: piękna podcinka "Franka"! Jagiellonia ograła Wisłę (WIDEO)
Data:Pierwsza porażka "Białej Gwiazdy" pod wodzą Roberta Maaskanta. I to mimo wymarzonego początku. Czerwona kartka Pawełka!
"Franek" lepszy od "Żurawia"!
Pojedynek na szczycie Ekstraklasy - mierzyły się druga z czwartą drużyną - zapowiadano jako starcie dwóch znakomitych, doświadczonych snajperów. Tomasza Frankowskiego z "Jagi" i Macieja Żurawskiego z Wisły.
Który z nich okazał się lepszy? "Franek"! Mecz jednak świetnie rozpoczął się dla ekipy "Żurawia". Już w 4 minucie były kapitan kadry świetnie zacentrował piłkę, idealnie na głowę Pawła Brożka. Ten zaś ze spokojem pokonał Sandomierskiego.
ZOBACZ tego gola >>
Odpowiedź gospodarzy była jednak natychmiastowa. Lato zwiódł na lewej stronie Clebera, dośrodkował na długi słupek, a tam Grosicki bez żadnych problemów umieścił piłkę obok wychodzącego z bramki Pawełka. Bardzo podobne bramki w odstępie dwóch minut!
Oto gol Grosickiego >>
Później nadal obserwowaliśmy dość wyrównane widowisko. Ale przed końcem I połowy "Jaga" zadała drugi cios. Frankowski został sfaulowany w polu karnym przez Clebera. To było dość bezsensowne przewinienie piłkarza Wisły.
"Franek" postanowił sam wymierzyć sprawiedliwość. I to jak! Prawdziwy majstersztyk. Frankowski zmylił Pawełka i leciutko podciął piłkę w lewy róg. Dużo w tym było ryzyka i zuchwałości - ale opłaciło się.
ZOBACZ trafienie Frankowskiego - cudowne! >>
Świetną okazję na 3:1 zmarnował Grosicki, który - zamiast podawać do lepiej ustawionego Kascelana - strzelał na siłę z ostego kąta. Później zaś z boiska wyleciał Pawełek.
Bramkarz Wisły wybiegł poza pole karne, by powstrzymać Grosickiego. Piłkarz "Jagi" był jednak sprytniejszy, więc jedynym "ratunkiem" przed utratą bramki był faul i "czerwień".
Tak wyleciał Pawełek >>
Wisła ambitnie walczyła o wyrównanie, sędzia przedłużył mecz aż o 6 minut, ale wynik się nie zmienił. W 95. minucie Brożek trafił w słupek... To pierwsza wygrana "Jagi" z "Białą Gwiazdą" od 31 lipca 1988 roku. I Białystok ma lidera!
JAGIELLONIA BIAŁYSTOK - WISŁA KRAKÓW 2:1 (2:1)
Bramki: Grosicki (5), Frankowski (43. karny) - Paweł Brożek (4).
Żółte kartki: Lato - Cleber, Bunoza, Małecki, Kirm. Czerwona: Pawełek (74. za faul taktyczny).
Sędziował Robert Małek (Zabrze). Widzów 6000.
JAGIELLONIA: Sandomierski - Alexis, Skerla, Cionek, Lato - Kijanskas - Grosicki (85. Ncube), Hermes, Grzyb, Kupisz (57. Kascelan) - Frankowski (70. Burkhardt).
WISŁA: Pawełek - Cikos, Bunoza, Cleber, Paljić - Rios (77. Kurto), Sobolewski, Wilk (66. Kirm), Boguski (55. Małecki) - Żurawski - Paweł Brożek.
Nowe nazwiska pomogły
Tylko jeden punkt w czterech spotkaniach - taki był dorobek bytomskiej Polonii przed dzisiejszym meczem z Zagłębiem Lubin. Nic dziwnego, że w razie kolejnego potknięcia pracę mógł stracić trener Jurij Szatałow. Nie straci jednak, bo śląska ekipa się przełamała i opuściła strefę spadkową.
Polonia pod koniec okienka transferowego pozyskała trzech piłkarzy - Arkadiusza Mysonę, Mariusza Ujka i Davida Kobylika. Wszyscy dziś zagrali, Ujek strzelił bramkę, ale bohaterem był ten ostatni.
29-letni Czech - debiutujący w Ekstraklasie - pokazał, jak powinno się bić stałe fragmenty gry. Po jego dośrodkowaniach padły obie bramki. Najpierw Szymon Sawala - zupełnie niepilnowany po rzucie wolnym - pokonał Isailovicia.
ZOBACZ bramkę Sawali >>
Potem zaś znów centra Kobylika, tym razem z rzutu rożnego, a do siatki piłkę wpakował Ujek.
Oto trafienie Ujka >>
Zagłębie samo jest sobie winne, bo przy stanie 0:0 zmarnowało dwie doskonałe sytuacje. Traore - jeszcze w I połowie - główkował wprost w Gąsińskiego. A na początku II odsłony przed szansą na bramkę stanął Mateusz Bartczak. Jak on tego nie strzelił?!
Bytomianie cieszą się z pierwszego zwycięstwa. I chwalą nabytek z Czech.
POLONIA BYTOM - ZAGŁĘBIE LUBIN 2:0 (0:0)Potwierdził, że jest klasowym zawodnikiem. Dwie asysty - to o czymś świadczy - komplementował Kobylika Szymon Sawala.
Bramki: Sawala (53), Ujek (69).
Żółta kartka: Wojsyk.
Sędziował: Michał Mularczyk (Skierniewice). Widzów 3000.
POLONIA: Gąsiński - Hricko, Hanek, Żytko, Mysona - Matawu (60. Wojsyk), Barcik, Kobylik, Sawala, Radzewicz (46. Jarecki) - Ujek (72. Bykowski).
ZAGŁĘBIE: Isailović - Reina, G. Bartczak, Horvath, Nhamoinesu - Kocot (82. Ekwueme), M. Bartczak, Hanzel - Traore (78. Kędziora), Woźniak, Plizga (68. Osmanagić).
5. kolejka Ekstraklasy
Sobota (11.09.)
Cracovia - Górnik Zabrze (14:45)
GKS Bełchatów - Lechia Gdańsk (17:00)
Śląsk Wrocław - Lech Poznań (18:15)
Arka Gdynia - Widzew Łódź (19:15)
Niedziela (12.09.)
Ruch Chorzów - Legia Warszawa (17:00)
Polonia Warszawa - Korona Kielce (17:15)
| 1. Jagiellonia (p) | 5 | 13 | 9:3 |
| 2. Polonia W. | 4 | 10 | 7:1 |
| 3. Bełchatów | 4 | 9 | 8:5 |
| 4. Wisła (m) | 5 | 9 | 5:5 |
| 5. Korona | 4 | 7 | 4:3 |
| 6. Górnik (b) | 4 | 6 | 3:5 |
| 7. Legia | 4 | 6 | 3:6 |
| 8. Lech (m) | 4 | 5 | 6:3 |
| 9. Lechia | 4 | 5 | 4:3 |
| 10. Widzew (b) | 4 | 5 | 3:3 |
| 11. Ruch | 4 | 4 | 4:4 |
| 12. Arka | 4 | 4 | 2:2 |
| 13. Polonia B. | 5 | 4 | 4:6 |
| 14. Śląsk | 4 | 4 | 3:5 |
| 15. Zagłębie | 5 | 4 | 4:7 |
| 16. Cracovia | 4 | 0 | 3:11 |