Adamek czeka na walki Kliczków. Mówi o... ich porażce. Lepiej nie!
Data:Polski pięściarz na razie stara się nie myśleć o walce, z którymś ukraińskich braci. Oni bowiem muszą wygrać najpierw swoje najbliższe pojedynki.
Tomasz Adamek jest na dwutygodniowych wakacjach w Polsce. Tak naprawdę jednak nie ma ani chwili na wypoczynek. Liczne wywiady, spotkania z fanami, czy nagrania dla przeróżnych programów - w tym "Szymon Majewski Show" (zobaczycie go już w najbliższy poniedziałek) - pochłaniają sporo jego wolnego czasu.
Promotorzy polskiego pięściarza również nie próżnują. Już teraz starają się załatwić ostatnie formalności związane z następną walką. Wiele wskazuje na to, że "Góral" 4 grudnia będzie boksował z Vinnym Maddalone. Amerykanin włoskiego pochodzenia może i sportowo ma niewiele do zaoferowania, ale za to stoi za nim duża rzesza kibiców.
A to w kontekście udanej gali ważny argument. Adamek i jego firma promotorska Main Events chcieliby wypełnić Prudential Center w Newark nawet do ostatniego miejsca (hala pomieści ponad 20 tys. widzów).
Znamy kolejnego rywala Adamka? Jest słaby, ale... ma kibiców. Kto? >>
Po Maddalone Adamek powinien zaś w końcu doczekać się walki o mistrzostwo świata wagi ciężkiej, z którymś z braci Kliczko. Pada termin - marzec 2011.
Takie ustalenia będą jednak aktualne, jeśli Polak rozprawi się w grudniu ze swoim rywalem, a także jeśli Ukraińcy wygrają swoje pojedynki w obronie mistrzowskich pasów.
11 września Władimir (czempion WBO i IBF) zmierzy się z Samuelem Peterem, zaś 16 października Witalij (mistrz WBC) boksować będzie z Shannonem Briggsem. Adamek między wierszami mówi o... potknięciu Ukraińców!
Lans Adamka w tabloidzie! ZOBACZ, jak mieszka polski bokser >>Mnie oczywiście interesują doniesienia związane z zakontraktowanymi walkami braci Kliczków. Czasami bowiem, takie walki rządzą się swoimi prawami a o niespodziewane rozstrzygnięcia nie trudno. Poczekamy jak to wszystko się ułoży a dopiero po tym będzie więcej konkretów na temat moich planów walki o pas - pisze na swojej oficjalnej stronie "Góral" z Gilowic (pisownia oryg.).
Tylko czy porażka Władimira lub Witalija byłaby dla Adamka korzystna? Wątpliwe. Bardzo prawdopodobne, że Ukraińcy mają wpisane w swoich kontraktach opcję rewanżu. W takim przypadku Polak musiałby czekać kolejne miesiące (aż Kliczko odzyska tytuł) albo... umówić się na walkę z Davidem Hayem (ma pas WBA).
To jednak na razie tylko rozważania. Więcej dowiemy się po walkach Kliczków. Wierzycie w to, że Ukraińcy mogą stracić pasy w swoich najbliższych pojedynkach?
Fachowcy: "Adamek niegotowy na Kliczków"! Co Ty na to? GŁOSUJ >>