Oszustwo w GP Belgii? Massa miał dobry start, ale... (WIDEO)
Data:Wygląda na to, że wysoka pozycja Felipe Massy w ostatnim wyścigu została wywalczona nie do końca uczciwie. Zobacz, co zrobił Brazylijczyk!
Do wczoraj czwarte miejsce Felipe Massy w GP Belgii nie budziło żadnych kontrowersji. Dopiero amatorski filmik, nakręcony przez jednego z kibiców, pokazał, że kierowca Ferrari zachował się nie fair w stosunku do pozostałych. Poszło o start.
Zobaczcie!
Brazylijczyk wyraźnie przekroczył linię startu, wyznaczoną dla jego bolidu. Skorzystał na tym, awansując już na początku z szóstej na piątą pozycję. FIA nie ukrywała zaskoczenia tym faktem, bo normalnie o czymś takim "informują" dyrektorów wyścigu specjalne czujniki.
Tym razem nie zadziałały, dlatego kierowca nie został ukarany.
Burza w F1: krytykują Ferrari za "ustawienie" wyścigu. Jest kara! >>Jako, że nie otrzymaliśmy żadnych informacji ani skarg przed ogłoszeniem oficjalnych wyników w niedzielę wieczorem, klasyfikacja Grand Prix Belgii nie może zostać już zmieniona - powiedział rzecznik prasowy Światowej Federacji Sportów Motorowych (FIA).
Fot. www.bild.de
FIA zapewniła również, że zbada, dlaczego system zawiódł. Wygląda więc na to, że "oszustwo" ujdzie Massie na sucho. On sam milczy w tej sprawie, dlatego też ciężko stwierdzić, czy było to zamierzone, czy po prostu się zagapił.
Sprawa z Massą to nie jedyna kontrowersyjna sytuacja z wyścigu na torze w Spa. Sebastian Vettel został ukarany przejazdem przez aleję serwisową za spowodowanie kolizji z Jensonem Buttonem. A po zawodach szefowie Red Bulla domagali się kary dla... Roberta Kubicy (za wypchnięcie z toru Vettela).
Wierzycie, że Massa specjalnie "urwał" sporo centymetrów na starcie? Piszcie na forum.
Kubica zepchnął Vettela? Red Bull pyta: "a gdzie kara dla Polaka"? >>