TOP-5: najgłupsze dyscypliny olimpijskie. ZOBACZ nasz wybór
Data:Podczas igrzysk widzimy nie tylko rywalizację lekkoatletów, siatkarzy, wioślarzy, itp. To także... rywalizacja w sportach - delikatnie pisząc - egzotycznych. Oglądasz je?
Czy znasz zasady softballu? A wiesz o co chodzi w strzelaniu do rzutek? Oglądałeś kiedyś konkurs ujeżdżenia?
No właśnie. Wybór dyscyplin olimpijskich od wielu lat wzbudza wielkie kontrowersje. Międzynarodowy Komitet Olimpijski potrafi niejednokrotnie zaskoczyć. Oto ranking najgłupszych - zdaniem Sportfana - dyscyplin, które są rozgrywane podczas igrzysk.
1. Strzelanie do rzutek.
Stoi sobie pan zawodnik i strzela do glinianych dysków o średnicy 11 cm, które latają nad nim. I to wszystko :) Naprawdę pasjonujące!
Fot. People's Daily Online
2. Pływanie synchroniczne.
Niektórzy nazywają tę dyscyplinę „wodnym baletem”. Panie (ciekawe kiedy do rywalizacji włączą się mężczyźni?) pluskają się w basenie w rytm muzyki. A sędziowie oceniają wartość artystyczną i techniczną. Czyli takie... „You Can Dance”. Przepraszamy, my wysiadamy!
Zobacz zresztą sam:
3. Softball.
Ha! Nie ma żadnej pomyłki - istnieje taka dyscyplina. Założymy się, że większość Polaków nigdy nie oglądała meczu zespołów „softbolowych”. To taka kobieca odmiana baseballa (który również jest dla nas czarną magią :)
Fot. People's Daily Online
4. Żeglarstwo.
Ale teraz podpadliśmy wielu fanom tej dyscypliny (na całe szczęście wszyscy są teraz na Mazurach). Co nam nie pasuje? Przecież tego się nie da oglądać! Pływają sobie gdzieś tam w morzu, a fani widzą jedynie małe punkciki na horyzoncie. Bez sensu.
Fot. flickr.com
5. Wyścigi BMX.
No to już są kpiny! Jak to wygląda w ogóle? Zapierdzielają na tych małych rowerkach, a kibice pękają ze śmiechu :D
Fot. www.fatbmx.com
Dla działaczy MKOl-u mamy jeszcze inne propozycje. Sukces gwarantowany!
- piłka błotna
- rzut telefonem komórkowym
A jaki jest Twój typ na najgłupszą dyscyplinę olimpijską?