Pudzianowski: wrócę do zwycięstw w MMA. To on nie ma dość?
Data:Mógł walczyć dalej, ale wystarczyło mu tyle, ile dostał od Amerykanina. Ten jednak nie wybił Polakowi walk w klatce z głowy.
Mariusz Pudzianowski przegrał dziś z Timem Sylvią bardzo wyraźnie. Czy posłucha głosów (a jest ich większość!), żeby wycofać się z MMA? Nic z tego. Pudzian zapowiedział na konferencji prasowej, że wyciągnie wnioski z porażki i ponownie zacznie zwyciężać.
MMA: zakrwawiony Pudzianowski poddał walkę! Padł na matę i... >>
Były strongman poddał walkę, bo przyznał, że nie potrafił oddać Sylvii. Obrywał, obrywał i obrywał... Udowadniając w ten sposób, że do tej walki nie powinno w ogóle dojść. Obu zawodników dzieli po prostu zbyt wielka przepaść.
W USA kalkulują: walkę Pudziana obejrzy 5 mln Polaków. Na pewno? >>
Sylvia pozbawił strongmana wszystkich atutów. Nasz zawodnik nie potrafił nawet porządnie uderzyć rywala. Do dźwigania ciężarów nie ma zamiaru wracać - tylko do MMA.Mogłem walczyć dłużej, ale nie miało to sensu, zabrakło mi kondycji. Ciągle się uczę. Podjąłem ryzyko, ale jeszcze o mnie usłyszycie. Jeszcze będę zwyciężał w MMA - powiedział Pudzian.
AKTUA:LIZACJA
Pudzian ma złamaną nogę? Badania po walce wykazały, że połowę walki Polak toczył z poważnym urazem. Prześwietlenie w szpitalu wykazało, że to złamanie.
Chciwość, pycha... Oto siedem grzechów głównych Pudziana >>