SportFan

Newsy, wyniki + WIDEO. Sportowe smaczki i kulisy.

www.sportfan.pl > Piłka nożna > LM: naprawili błędy Fabiańskiego! 5:0 Arsenalu. A Bayern... WIDEO

LM: naprawili błędy Fabiańskiego! 5:0 Arsenalu. A Bayern... WIDEO

Data:

Tagi:

Fot. PAP/EPA

Anglicy wypunktowali rywali z łatwością. Ogromne emocje w Florencji. Gospodarze prowadzili 2:0 i 3:1, by jednak wypuścić awans z rąk.

Dziś odbyły się dwa spotkania rewanżowe 1/8 finału Ligi Mistrzów. Piłkarze grali w Londynie i Florencji.

W roli głównej - beznadziejna obrona Porto

Arsenal szybko odrobił to, co w pierwszym meczu zepsuł Łukasz Fabiański (Polak dzisiejszy mecz przesiedział na ławce). Arszawin dostał piłkę od Nasriego. Wpadł w pole karne i zderzył się z Heltonem.

Bramkarz, kopnięty w głowę, nie miał szans obronić dobitki Bendtnera - 1:0 Co jednak robili obrońcy gości? Nie wiadomo.

Oto bramka na 1:0

Wideo


Później zachowali się jeszcze gorzej. W niegroźnej sytuacji Arszawin zaczął dryblować na linii pola karnego, minął obrońców i mocno zagrał na 5 metr, gdzie zupełnie niepilnowany stał Bendtner. Obrońcy Porto zaspali tak, że aż trudno w to uwierzyć...

ZOBACZ drugą bramkę Arsenalu
Wideo


Portugalczycy pogubili się, uszło z nich powietrze i długo nie mogli zorganizować jakiejś ciekawej akcji. Arsenal powinien zaś prowadzić 3:0. Okazję miał m.in. Arszawin. Piłkarze Porto mogli zostać rozstrzelani jeszcze w I połowie.

W II połowie Arsenal nieco odpuścił. Dłużej piłkę przy nodze mieli rywale, ale na straszeniu się skończyło. Dobrą okazję miał Falcao, jednak Almunia wybronił wejście piłkarza Porto.

Wystarczyły 3 minuty i Porto się "posypało". Najpierw Nasri (minął pół obrony gości), za chwilę Eboue i było po meczu. Fabiański, a także Sol Campbell, mogą odetchnąć. Ich błędy z pierwszego meczu zostały naprawione.

Nasri ośmiesza obronę gości - 3:0
Wideo


Zobacz bramkę na 4:0
Wideo


I na deser 5:0. Hat-trick Bendtnera
 
Wideo


ARSENAL LONDYN  - FC PORTO 5:0 (1:0)
W pierwszym meczu 1:2, awans Arsenalu.
Bramki: Bendtner 3 (9, 25, 90+1. karny), Nasri (63), Eboue (66).
Żółte kartki: Vermaelen, Bendtner - Falcao, Pereira, Fucile.
Sędziował Frank de Bleeckere (Belgia). Widzów 60000.
ARSENAL: Almunia - Sagna, Campbell, Vermaelen, Clichy - Nasri (73. Denilson), Song, Diaby - Rosicky (57. Eboue), Arszawin (77. Walcott), Bendtner.
PORTO: Helton - Fucile, Rolando, Alves, Pereira - Micael (76. Guarin), Coelho (66. Rodriguez), Meireles - Varela (76. Gonzalez), Falcao, Hulk.


Bramka za bramką we Florencji!
Ekipa z Monachium przyjechała do Florencji z minimalną zaliczką, ale... z dużą dozą pewności siebie. Prezentował ją zwłaszcza trener Louis van Gaal, który podkreślał, że jego zespół praktycznie w każdym meczu strzela bramki. W domyśle - nie musi więc grać na 0:0.

Gospodarze z kolei mieli świadomość, że skromne 1:0 da im ćwierćfinał. W pierwszej połowie strzelili upragnionego gola. Po uderzeniu z dystansu Marchionniego niepewnie interweniował Butt, który... jeszcze gorzej zachował się przy dobitce. Vargas strzelał z bardzo ostrego kąta, a mimo to umieścił piłkę w siatce!

 
Wideo

Znakomitą szansę na wyrównanie miał Robben, ale przegrał pojedynek sam na sam z Freyem.

Pierwsze 20 minut drugiej połowy było niesamowite. Padała bramka za bramką! Najpierw na 2:0 podwyższył Jovetić, korzystając z kapitalnej asysty piętą w wykonaniu Gilardino. Pytanie, czy podający chwilę wcześniej nie był na spalonym...

Wideo

Bayern za burtą? Taki stan rzeczy trwał tylko moment. Z ok. 21 metrów przymierzył van Bommel i goście znów wrócili do gry.

Wideo

Kanonada trwała! Znów świetna dwójkowa akcja Gilardino - Jovetić zaowocowała golem dla gospodarzy. Fatalnie zachował się van Buyten. Chłop jak dąb, a dał się przepchnąć Joveticiowi.

Jednak monachijczycy ani myśleli pasować. Robben zdecydował się na uderzenie z dystansu i... trafił tam, gdzie chciał. W okienko bramki Freya! To z pewnością najpiękniejsza bramka dzisiejszego spotkania.

ZOBACZ trafienia na 3:1 i 3:2 - dzieliły je... sekundy!

Wideo

Wydawało się, że jak tak dalej pójdzie, to mecz skończy się wynikiem 5:4 albo 6:5, ale więcej bramek już nie było. Ze względu na większą liczbę goli zdobytych na wyjeździe awansował Bayern.

FIORENTINA - BAYERN MONACHIUM 3:2 (1:0)
W pierwszym meczu 1:2 , awans Bayernu
Bramki: Jovetić 2 (54, 64), Vargas (28) - van Bommel (60), Robben (65).
Żółte kartki: Kroldrup, Felipe - Schweinsteiger.
Sędziował Alberto Undiano Mallenco (Hiszpania). Widzów 45000.
FIORENTINA: Frey - De Silvestri, Natali, Kroldrup, Felipe (79. Pasqual) - Marchionni, Montolivo, Zanetti, Vargas (82. Keirrison) - Jovetić - Gilardino.
BAYERN: Butt - Lahm, van Buyten, Badstuber, Alaba - Robben, van Bommel, Schweinsteiger, Ribery (90+2. Pranjić) - Mueller, Gomez (30. Klose).


Pozostałe pary 1/8 finału LM

Środa (10.03.)

Manchester United - AC Milan (20.45, w pierwszym meczu 3:2). Relacja LIVE w Sportfanie od 20.30
Real Madryt - Olympique Lyon (20.45, 0:1)

Wtorek (16.03.)
Chelsea Londyn - Inter Mediolan (20.45, 1:2)
Sevilla - CSKA Moskwa (20.45, 1:1)

Środa (17.03.)
Barcelona - VfB Stuttgart (20.45, 1:1)
Bordeaux - Olympiakos Pireus (20.45, 1:0)

Redakcja Sportfan.pl donosy@sportfan.pl

Komentarze

Napisz komentarz

Pozostało 2000 znaków.

Wysyłając komentarz, akceptujesz zasady zamieszczania komentarzy.

JudytaJODŁA

piękna brameczka Bayernu! jak ja kocham tych chłopaków , mój idol to Basti fantasti!

Janina ŚWIERK

jak ja kocham Wisle, strzela piekne bramki... Oj, to nie ta liga. Oj, w polskiej lidze tez nie strzela...

Gość

Gość

Spalony w 1 bramce był

Chodzi mi oczywiście o Arsenal. Bramkarz podał na spalonego. Na filmiku tego nie ma.

Gość

bo Robben to Chelsea man, tylko mial troche liche nogi

Gość

jeszcze tych angoli i hiszpanow za duzo

Gość

JudytaJODŁA

piękna brameczka Bayernu! jak ja kocham tych chłopaków , mój idol to Basti fantasti!

chyba basti - shrek

pracownik

Najładniejsza to bramka Nasriego. Co on zrobił z obrońcami, to nie wiem. Powiem tak. Bramki jak Robben, to ja strzelałem z dystansu, parę. Oczywiście, nie w meczu w LM, jestem 1000 razy słabszy od Robbena, ale jednak, bo peta, to peta :) A Nasri.... Nigdy bym tak nie zrobił, choćbym nawet miał grać z tyczkami. Taka koordynacja, te ruchy, maestro... Imo obie bramki cudne, ale dziś koleja. Oby jutro też było tyle emocji i cudnych goli.

Gość

pracownik

Najładniejsza to bramka Nasriego. Co on zrobił z obrońcami, to nie wiem. Powiem tak. Bramki jak Robben, to ja strzelałem z dystansu, parę. Oczywiście, nie w meczu w LM, jestem 1000 razy słabszy od Robbena, ale jednak, bo peta, to peta :) A Nasri.... Nigdy bym tak nie zrobił, choćbym nawet miał grać z tyczkami. Taka koordynacja, te ruchy, maestro... Imo obie bramki cudne, ale dziś koleja. Oby jutro też było tyle emocji i cudnych goli.

No tak,ale nie wiem czy ogladales meczyk jesli nie to powiem Ci ze obrona Porto to byl istny ser szwajcarski przez 90 minut. Nasri powinien byc zablokowany 5 razy zanim oddal ten strzal, a oni potykali sie o wlasne nogi ;) A co do jutrzejszych meczow to sadze ze bedzie jeszcze ciekawiej! Oby

Gość45

Kto będzie pamiętał, że w Monachium Klose strzelił bramkę ze spalonego?