SportFan

Newsy, wyniki + WIDEO. Sportowe smaczki i kulisy.

www.sportfan.pl > Inne > PŚ: Małysz świetny, ale Ammann znów przed nim. To już... nudne!

PŚ: Małysz świetny, ale Ammann znów przed nim. To już... nudne!

Data:

Tagi:

Fot. PAP/EPA

Szwajcar robi, co chce. Przypomina naszego skoczka sprzed kilku lat, kiedy ten nokautował wszystkich po kolei.

Piękny konkurs w Kuopio obejrzeli dziś kibice skoków narciarskich. Adam Małysz robił wszystko, co mógł, był drugi po I serii, później musiał to miejsce obronić. Udało się. Przegrał tylko z niesamowitym Simonem Ammannem, który kolejny raz znokautował wszystkich.

Wiatr wyczyniał cuda w czasie konkursu. Leciał jeden zawodnik, po nim drugi, równie przeciętny, a odległości osiągali zupełnie różne. Już 120 m Kamila Stocha w serii próbnej wydawało się wynikiem na wyrost.

Zmienną pogodą nie ma jednak co usprawiedliwiać naszych skoczków. W Kuopio spodziewaliśmy się wielu przerw ze względu na wiatr, jednak jakoś udało się rozegrać zawody.

Małysz zdeklasował Ammanna! Ma prawie dwukrotnie więcej punktów

Wielkiej różnicy nam to nie robiło - Adam Małysz zajmował po I serii drugie miejsce, czyli... maksimum, co obecnie mógł osiągnąć. Przed nim był Simon Ammann, na którego nie ma w tym sezonie siły.

Polak skoczył 123 m i objął prowadzenie. Nie wyprzedzili go ani Morgenstern (119), Schlierenzauer (116), Loitzl (109,5 m), Kofler (120). Dopiero gdy na belce usiadł Ammann, zmienił się lider. Szwajcar uzyskał 128,5 m i wyprzedził Małysza.

Sędziowie faworyzują Ammanna? Padło podejrzenie! ZOBACZ i oceń

Wcześniej oglądaliśmy występy pozostałych Polaków i musieliśmy liczyć, czy załapią się do drugiej serii. Stefan Hula odpadł (97,5 m), przeszli Łukasz Rutkowski (106,5 m) i Kamil Stoch (104 m).

Druga seria się odbyła, choć przez dłuższą chwilę zastanawiano się, co robić (z powodu wiatru). O występie Rutkowskiego nie ma co wspominać (101,5 m - spadł z 29. na 30. miejsce), Stoch był nieco lepszy (113), ostatecznie zajął 21. lokatę.

Pierwsza dziesiątka oddawała już coraz dłuższe skoki. Morgenstern wylądował na 120 m, co było najlepszym występem w II serii. Za chwilę Anders Jacobsen - 126,5 m! Oznaczało to, że Małysz, żeby uratować drugie miejsce, musiał pokazać klasę.

"Orzeł z Wisły" dofrunął na 123,5 m, co dało mu prowadzenie w konkursie!

To oznaczało, że będzie przynajmniej drugi. Za chwilę ruszył Ammann, który skokiem na 126 m zapewnił sobie wygraną.

Cieszymy się z kolejnego drugiego miejsca Małysza, ale dominacja Szwajcara... To już robi się nudne!


Wyniki konkursu

1. Simon Ammann (Szwajcaria) 128,5 126,0 251,0
2. Adam Małysz (Polska) 123,0 123,5 234,1
3. Anders Jacobsen (Norwegia) 121,0     126,5     233,9
4. Andreas Kofler (Austria) 120,0 117,5 219,6
5. Thomas Morgenstern (Austria) 119,0 120,0 219,4
21. Kamil Stoch (Polska) 104,0 113,0 179,6
30. Łukasz Rutkowski (Polska) 106,5 101,5 152,1
47. Stefan Hula (Polska) 97,5 - 61,9
Zawodnik, I seria, II seria, punkty

Wyniki PŚ
1. Ammann 1449
2. Schlierenzauer 1266
3. Morgenstern 854
4. Kofler 793
5. Loitzl 715
6. Małysz 702
Zawodnik, punkty

PŚ w Lahti: jak na igrzyskach - Małysz tylko za Ammannem!

Redakcja Sportfan.pl donosy@sportfan.pl

Komentarze

Napisz komentarz

Pozostało 2000 znaków.

Wysyłając komentarz, akceptujesz zasady zamieszczania komentarzy.

Gość

A mnie już nudzi wąsik Małysza.........

Gość

Gość

Małysz to zwykła pospolita ciota

a jak ci przydupce to matka cie nie pozna

Gość

no Malysz ma szanse na 3miejsce w pucharze swiata. fajnie by bylo akby byl drugi ale raczej szans nie ma na to

Gość

BRAWO ADAM. WIERZĘ W CIEBIE.Pamiętam sezon 2006-2007 co byłeś w formie i wygrałeś wszystko do końca tylko nie 1 konkursu w Oslo, a wtedy wygrał Ammann, wierzę, że teraz to Ty chodz raz zwyciężysz Szwajacara. 5 raz 2 miejsce ADAM. GRATULUJE. DO BOJU.

Szpaner

Nudne to są wasi Redaktorki i to co tutaj Piszecie !!

Gość

Adam wie co robi. Jeszcze zobaczycie.

Alfa

nudą to wieje z waszych dennych komentarzy.....szukacie zaczepki....

Gość45

Kiedyś (nie tak dawno) Adam robił co chciał i to nie było nudne. Doprowadził "niektórych" do choroby psychicznej. Jeszcze Austriacy sie pozbierają i będzie "ciekawiej".

Gość

A mnie już nudzi pan Sebastian Nieszczęsny ze swoim głupimi komentarzami.