Sędziowie faworyzują Ammanna? Padło podejrzenie! ZOBACZ i oceń
Data:Lata najdalej i jeszcze dostaje najlepsze noty. Słusznie? Zdania są podzielone. Według ekspertów Szwajcar sprytnie oszukuje.
Jego dominacja nie podlega w tym sezonie jakimkolwiek dyskusjom. Jest jednak jedno „ale”. Chodzi o ostatnią fazę skoku Simona Ammanna.
Zamiast klasycznego telemarku, świeżo upieczony dwukrotny mistrz olimpijski często ląduje na dwie nogi i dopiero potem szybko wysuwa jedną z nóg do przodu. Mimo to dostaje bardzo wysokie noty.
PŚ w Lahti: jak na igrzyskach - Małysz tylko za Ammannem!
Podczas wczorajszego konkursu w Lahti mieliśmy na to najlepszy dowód. Zwłaszcza w pierwszej serii. Uwagę na ten problem zwrócił nawet sam Adam Małysz. Jego zdaniem sędziowie zbyt optymistycznie podchodzą do skoków Ammanna.
Sędziowie widzieli co innego i w efekcie Ammanna otrzymał od nich 56,5 pkt. Tyle samo co Małysz. Polak wykonał jednak "klasyczny" telemark, czego o Szwajcarze powiedzieć nie można.Wysokie oceny sędziów są z pewnością trochę krzywdzące, szczególnie w pierwszej serii nie zasłużył na tak dobre noty. Nie wylądował tego skoku prawidłowo, było to bardzo szeroko ustane i rozjechały mu się narty. To jednak sprawa sędziów jak to odbierają - powiedział dla portalu skijumping.pl.
Okradli Małysza! Nasz najlepszy skoczek stracił... Nie do wiary
Oto te skoki. Ammannn...
...i Małysz
Różnicę widać gołym okiem, nie trzeba być specjalistą od skoków narciarskich. Zresztą podobne zdanie mają i fachowcy.
Problem więc jest. Ammann ma genialną formę, do tego te super wiązania, mały szwindel przy lądowaniach i Szwajcar deklasuje rywali. Sędziowie naprawdę muszą mu pomagać?Simon robi to bardzo chytrze, momentalnie wyjeżdża nartą, układa się tak, jakby lądowanie było idealne - mówi na łamach portalu www.skijumping.pl Tadeusz Szostak, polski sędzia, który oceniał wczoraj skoki w Lahti.
A może wcale tego nie robią? Czekamy na Wasze opinie!
Małysz wystraszył... Jennifer Lopez! Nie wierzysz? (ZOBACZ)