SportFan

Newsy, wyniki + WIDEO. Sportowe smaczki i kulisy.

www.sportfan.pl > Inne > „Zabiłby spikera”, chciał „j***ć” pracownika. Szef polskiego klubu!

„Zabiłby spikera”, chciał „j***ć” pracownika. Szef polskiego klubu!

Data:

Tagi:

Fot. PAP/Robert Górecki

Choć jego drużyna wygrała, on po meczu krytykował wszystko i wszystkich. Nie zważał na słowa. Przekonajcie się sami!

W miniony weekend Anwil Włocławek pokonał u siebie Stal Stalową Wolę 90:76. Prezes gospodarzy po ostatnim gwizdku nie wytrzymał i przed kamerami dał upust swoim emocjom. Dostało się spikerowi oraz pracownikowi działu marketingu Anwilu. Za co?

Zjazd PZPN: czy Lato jest nadal prezesem? Walka była gorąca!

Zbigniew Polatowski znany jest z ciętego języka oraz swojej bezpośredniości
. Mówi to, co mu ślina na język przyniesie. Tym razem było podobnie. Czym więc podpadli wyżej wymienieni? Pierwszy przez cały mecz mówił o Andrzeju Plucie i szansie na jego niesamowite osiągnięcie, czyli przekroczenie granicy 8 tysięcy punktów w ekstraklasie. By tego dokonać, potrzebował 21 „oczek”. Uzbierał „tylko” 17...

Drugi z kolei, w porozumieniu ze spikerem oraz jedną z firm sponsorskich (branża odzieżowa), zaproponował kibicom nie lada gratkę. Mieli dostać tyle procent upustu na odzież, iloma punktami wygrają ich pupile. W obu przypadkach nikt nie miał nic złego na myśli. Prezesowi to się jednak nie spodobało. I się zaczęło.

Zabiłbym spikera, za to, że mówił o tych punktach Andrzeja. Andrzej nie myślał o niczym innym, jak o zdobyciu tych 21 punktów - wypalił.
 

Prezes Realu się wkurzył! Szykuje zmianę trenera - na kogo?

Zaraz zaatakował wspomnianego pracownika działu marketingu.
 

Łukasza Pszczółkowskiego (o nim mowa - przyp. red.) będę zaraz... Powiedziałbym słowo, które się nie nadaje do powiedzenia na antenie, słowo na „j”.
Oto zapis wideo z wypowiedzią prezesa
Wideo

Nietrudno się domyślić, o jakie słowo chodzi. Prezes nie zostawił na podwładnych suchej nitki. Zwolni ich? Kto wie, kto wie. Oby takich nerwowych sterników było jednak w Polsce jak najmniej!

Jak skomentujecie zachowanie Polatowskiego? Forum jest do Waszej dyspozycji.

Zatrzymanie oddechu i akcji serca! Polska zawodniczka o krok od...

Komentarze

Napisz komentarz

Pozostało 2000 znaków.

Wysyłając komentarz, akceptujesz zasady zamieszczania komentarzy.

Gość

cham, prostak ,liczy tylko swoja kase a cala reszte a przede wszystkim kibicow ma w tylku

Niedoinformow any

Nie wiem chłopie skąd czerpiesz informacje do artykułu ale wkradły się do niego znaczące nieścisłości. Po pierwsze piszesz "Prezes gospodarzy po ostatnim gwizdku nie wytrzymał i przed kamerami dał upust swoim emocjom" a w rzeczywistości prezes nie udzielał wywiadu przed kamerą tylko dla radia a rozmowę nagrał na telefon stojący obok dziennikarz Gazety Pomorskiej Po drugie piszesz "przez cały mecz mówił o Andrzeju Plucie i szansie na jego niesamowite osiągnięcie" a w rzeczywistości spiker tylko raz, na 20 sekund przed końcem meczu wspomniał o możliwości przekroczenia przez Plutę 8000 punktów co zresztą sam wyjaśnił w liście jaki napisał do Prezesa i mediów celem wyjaśnienia całej sprawy po trzecie piszesz "w porozumieniu ze spikerem oraz jedną z firm sponsorskich (branża odzieżowa), zaproponował kibicom nie lada gratkę." a w rzeczywistości nie było tutaj żadnego porozumienia. Spiker po prostu odczytał kartkę przekazaną mu przez pracownika klubu co zresztą też wyjaśnie we wspomnianym powyżej liście. Jesli więc pismaku drogi bierzesz na warsztat jakiś temat to proponuje go zgłębic i szukac informacji u źródła bo to co piszesz po prostu mija się z prawdą.

Gość

hahaha "rozmowę nagrał na telefon"? to chyba ma jakiś telefon z kosmosu! koleś nie ciśnij kitu :)

Niedoinformow any

Mam wrażenie kolego, że to Ty jesteś z kosmosu i nie wiesz, że nagranie przed kamerą byłoby o wiele lepszej jakości. Rozmowa dokładnie tak jak napisałem nagrana została na komórkę przez redaktora Gołembiewskiego. W chwili nagrania w sali konferencyjnej nie było żadnej kamery.

Pan Janek (tygrys)

Niezly prostak z tego kolesia.Jak taki ktos moze byc prezesem?U mnie by na szczocie jechal 8godzin.

Gość

Niech Polatowski pokrze ja się robi spikerkę.Wielu próbowało.Spikerem był także były senator R.Jarzębowski.Każdy ma prawo do błędu. Chętnie przypomnę Platowskiemu kontrakty Steca,Krysiewicza,Dubickie go.Przypomnę w jak łatwy sposób pozybywa się ludzi,jak traktował młodych sportowców.