Olimpijskie kondomy wystawione na aukcji. Mogą być Twoje!
Data:Niecodzienna aukcja będzie trwała do ostatniej niedzieli listopada. Sportowcy nie zużyli wszystkich prezerwatyw, więc można je teraz kupić!
Macie odłożone trochę grosza? Jeśli tak, to przed Wami nie lada okazja. Jeden z chińskich portali www.ticang.com otworzył bowiem aukcję, gdzie można wylicytować... olimpijskie prezerwatywy, które nie zostały zużyte podczas olimpiady w Pekinie - czytamy na stronach „The Independent”.
Chcesz kawałek stadionu olimpijskiego? Wystarczy 1300 złotych!
Każdy z kondomów jest opatrzony olimpijskim mottem "szybciej, wyżej, mocniej". Mieć taką gumkę w swojej kolekcji? To prawdziwy rarytas dla fanów sportu. Problem jest tylko w tym, iż kolekcjoner pamiątek olimpijskich - Zhao Xiaokai, który wystawił kondomy na sprzedaż, chce się pozbyć pięciu tysięcy gumek w... jednym pakiecie.
Fot. www.myfoxillinois.com
Cena wyjściowa za cały zestaw, to nieco ponad 700 dolarów (czyli około 2100 zł)!
Polski Beckham promuje kondomy! Rozbierze się przed kamerą?
Koniec pierwszej aukcji prezerwatyw w historii Chin przewidziano na niedzielę 29 listopada. Wyścig o olimpijskie kondomy zatem potrwa jeszcze jakiś czas. Właściciel kolekcji - dzięki tej aukcji - głównie, jak sam mówi, chce zwrócić uwagę opinii publicznej na wagę bezpiecznego seksu oraz problemu wirusa HIV.
Jak podnoszą media, organizatorzy olimpiady rozdali sportowcom 100 tys. prezerwatyw. Jeśli do kolekcjonera trafiły wszystkie niezużyte gumki, to wynika z tego, iż olimpiada musiała być... owocna pod względem seksualnych uniesień jej uczestników.
95 tysięcy prezerwatyw w dwa tygodnie? To świetny wynik. A czy wszystkie prezerwatywy zostały przez sportowców zużyte zgodnie z przeznaczeniem, a nie na przykład przy kontroli antydopingowej (słynne kondomy wypełnione „czystym” moczem)? To już inna sprawa.
Żenada! Gortat będzie reklamował kondomy - z... Majdanem