Śmiercionośny sport już w Polsce. Ludzie igrają z życiem!
Data:W kabinie panuje temperatura ponad 110 stopni Celsjusza i rośnie z każdą minutą. Serducho zawodników wali na maksa. Tragedia jest o krok!
To nie sport, a prawdziwa rzeź... Przestrzegamy Was - nie dajcie się namówić!
Śmiercionośny sport jest już w Polsce
Niedawno nad Wisłą mieliśmy premierę oficjalnego turnieju, który odbył się w... saunie. Według organizatorów z Dąbrowy Górniczej wypadła ona świetnie i już w przyszłym roku ma się odbyć kilka imprez, w tym nawet mistrzostwa Polski w saunowaniu. By dobrze zrozumieć to, co szykują uczestnikom takich zawodów ich organizatorzy, odwołajmy się najpierw do pojęcia sauny i jej zbawczego działania na zdrowie człowieka.
Świat zwariował... ZOBACZ idiotyczne mistrzostwa. W czym?Zwolennicy regularnego korzystania z sauny z reguły słyną z dobrego stanu zdrowia i świetnej odporności na choroby. W wysokiej temperaturze (zalecana 70-80 stopni Celsjusza) znacznie poprawia się krążenie krwi, zwiększa się porcja dostarczonego do organizmu człowieka tlenu i reguluje przemiana materii - tłumaczą lekarze. Nie mają też złudzeń. Sauna jest dla naszego zdrowia wręcz zbawienna!
Kto choć raz w życiu przebywał w saunie, ten wie doskonale, jak poprawia ona samopoczucie. Jak relaksuje i pozwala osiągnąć spokój ducha. Nade wszystko ważne jest jednak, by przestrzegać rygorystycznie czasu pobytu w wysokiej temperaturze, odpowiednio schładzać się po wyjściu z kabiny, a następnie zadbać o uzupełnienie płynów w organizmie. Tylko przy zachowaniu tych warunków sauna jest bezpieczna dla zdrowia człowieka. W przeciwnym razie...
Rywalizacja w saunie? Wymyślili to Finowie
... to jak igranie z własnym życiem! Kolebką zawodów w saunowaniu jest Finlandia. W kraju, gdzie sauna jest praktycznie w każdym większym domu, wymyślono, iż można organizować zawody, kto najdłużej wytrzyma w gorącej kabinie. Do premiery doszło 11 lat temu. W miejscowości Heinola odbyły się mistrzostwa świata w tej "dyscyplinie sportu", a raczej testowaniu wytrzymałości ludzkiego serducha! Impreza stała się cykliczną i do dziś fińska miejscowość - raz w roku - gości śmiałków z całego świata, którym... życie nie jest miłe.
Zawody nie przyniosły jeszcze wprawdzie ofiar śmiertelnych, ale patrząc na reguły gry, to kwestia tylko czasu. Już pierwszy zapis w regulaminie mistrzostw mówi wszystko.
ZOBACZ dowód.Każdy uczestnik bierze udział w zawodach na własne ryzyko i zgadza się na nie roszczenie żadnych ewentualnych pretensji do organizatorów!
Fot. www.k-systems.fi
To rzeź niewiniątek - powaga
Jak wyglądają mistrzostwa w saunowaniu? Reguły są proste. W saunie panuje temperatura 110 stopni Celsjusza. Zawodnicy wchodzą do kabiny. Co 30 sekund pół litra zimnej wody wylewane jest na rozgrzane do czerwoności kamienie. Temperatura rośnie zatem w kosmicznym tempie. Wygrywa ten, kto wyjdzie z sauny - o własnych siłach! - jako ostatni! Zwykle trwa to od kilku do kilkunastu minut.
ZOBACZ, jak ocierają się o śmierć! Motocykliści - sportowi kamikadze
Jak to wygląda w praniu? Na filmie poniżej widać, jak na dłoni, iż jeden z zawodników walczących o tytuł mistrza świata na zrelaksowanego nie wygląda (czas 0:57). Wyraz twarzy innego z uczestników wielkiego saunowania w Heinola mówi praktycznie wszystko (3:09). Służby medyczne muszą być cały czas w pogotowiu. Tym razem się udało, zawodnik przeżył (3:27)!
ZOBACZ.
I jeszcze kilka fotek, jako dowód niezbity, co z sauny, której warto zażywać dla zdrowia, zrobili w Finlandii.
Najgorsze, iż grozi nam to samo.
1.
2.
3.
4.
5.
Fot. www.k-systems.f / www.dailymail.co.uk
Co mówią o tym wszystkim sami zainteresowani, czyli zawodnicy i ich rodziny?
I jeszcze jeden cytat.Boję się o męża, ale co zrobić. Finlandia oszalała na punkcie tego sportu - mówi małżonka jednego z uczestników mistrzostw w Heinola.
Otarli się o śmierć! ZOBACZ wypadki i katastrofy sportowcówJest niezwykle ciężko. W pewnym momencie zaczyna brakować tchu i wydaje się, że dłużej nie można już tam wysiedzieć - to głos jednego z bohaterów saunowania.
Przestrzegamy. Nie dajcie się omamić!
Czy taka sauna ma coś wspólnego ze zdrowiem? Absolutnie nie. Mamy do czynienia z jakimś idiotyzmem, a ktoś na siłę stara się nam wmówić, iż igranie z życiem to... świetna zabawa. Posłuchajmy, co chcą nam wmówić organizatorzy takich imprez.
Tylko czekać jak w przypływie emocji podczas najbliższych zawodów spotka się dwóch „mocarzy”, z których każdy podejdzie zbyt emocjonalnie do sprawy i będzie chciał wygrać za wszelką cenę. Tragedia wtedy gotowa!Chcemy jeszcze bardziej spopularyzować ten rodzaj współzawodnictwa. To nie tylko rywalizacja, ale także dobra zabawa, o czym świadczą zmagania w Niemczech, czy Finlandii - zapowiadał niedawno na łamach dziennika „Polska” Antoni Marcinkiewicz, prezes Nemo Wodnego-Świata w dąbrowskim aquaparku, gdzie odbyła się premiera zawodów w saunowaniu w Polsce.
Organizatorzy zapewne wtedy wypną się na wszystkich i odeślą do punktu w regulaminie, że oni nie mają z tym nic wspólnego. Nie będzie jednak prosto uniknąć im kary za ewentualną śmierć zawodnika-saunowicza. To tak, jak z rodziną pewnej kobiety z amerykańskiego Sacramento, która wygrała równie durne zawody.
Chodziło o wypicie jak największej ilości wody. Zwyciężczyni wlała w siebie 7,5 litra i zaraz potem... zmarła. Jej rodzina złożyła pozew do sądu i wygrała ogromne odszkodowanie, bo sąd uznał, że organizatorzy zawodów, gdzie narażone jest życie człowieka, też są w pewnym stopniu winni tragedii. Mimo że mają odpowiedni punkt w regulaminie.
Podobnie będzie z saunowaniem. Ludzie, którzy umożliwiają zawodnikom-amatorom igranie z własnym życiem nie będą mogli liczyć na uniknięcie kary. Bo z sauny nie można żartować. Tam nie ma miejsca na żadną rywalizację. Sauna ma służyć odprężeniu, relaksacji, poprawie samopoczucia. Nie dajcie się namówić na ten śmiercionośny sport, który zrodził się w gorących głowach i chce teraz podbić polski rynek.
ZOBACZ.
Co sądzicie o saunowaniu? Czy powinno się zakazać organizowania takich zawodów w Polsce?
ZOBACZ 10 najbardziej zakręconych "dyscyplin". Warto!