Kierowca F1 przeszedł operację plastyczną! Bo wyglądał, jak...
Data:Miał szczęście, że skończyło się tylko na takich urazach. Potrzebne było: wszczepienie tytanowej płytki i zabieg upiększający.
Pamiętacie koszmarny wypadek Felipe Massy? Brazylijski kierowca podczas kwalifikacji do GP Węgier uderzył w bariery ochronne, po tym, jak dostał w głowę odłamkiem bolidu Rubensa Barichello.
Jadąc z prędkością 250 km na godz. oberwał sprężyną i całym impetem uderzył w opony. Wszyscy zamarli, bowiem spodziewali się znacznie poważniejszych urazów Massy.
ZOBACZ twarz Massy po wypadku. Wygląda koszmarnie!
Zawodnik poddał się długiej rehabilitacji i w tym sezonie na torach F1 już go prawdopodobnie nie zobaczymy. W Ferrari miał go zastąpić najpierw Michael Schumacher, a potem Robert Kubica. Padło na Giancarlo Fisichellę.
Brazylijczyk w tym czasie myślał o operacji. W wypadku doznał złamania kości czaszki, nad okiem. Wyglądał fatalnie:
Fot. guardian.co.uk
ZOBACZ szokujące zdjęcie polskiej kolarki. Twarz jak z... HORRORU!
Kierowca Ferrari nie miał komplikacji po urazie, jednak konieczne było uzupełnienie brakującej części kości. Lekarze nad lewym okiem Brazylijczyka wszczepili mu tytanową płytkę. Massa poddał się po tym zabiegu operacji plastycznej, bowiem jego twarz wyglądała fatalnie.
Massa zaskoczył wszystkich, bowiem zapowiedział, że - wbrew prognozom sztabu medycznego - chce wrócić na ostatnie Grand Prix, 1. listopada w Abu Dabi.
Po takiej kontuzji wróci jeszcze w tym roku? To możliwe?Jestem pewny, że będę ścigał się w 2010 roku, ale byłoby czymś wspaniałym wrócić na zakończenie tego sezonu - powiedział Brazylijczyk w „Guardianie”.
Formuła 1: Massa mógł zginąć! Uratował go... Sprawdź koniecznie