Świat zwariował... ZOBACZ idiotyczne mistrzostwa. W czym?
Data:Małe, zamknięte pomieszczenie. Temperatura dochodząca do 110 stopni Celsjusza. Serducho „wali” na maksa. Narodziła się nowa dyscyplina sportu?
Czego to nie wymyślą... Były już mistrzostwa świata w rzucaniu telefonami komórkowymi na odległość, tańcu na rurze czy nawet w noszeniu żon.
ZOBACZ 10 najbardziej zakręconych "dyscyplin". Warto!
Żaden z tych przykładów rywalizacji jednak nie zagrażał - w znacznym stopniu - zdrowiu uczestników. Tymczasem, jak poinformował angielski dziennik „The Daily Mail”, w Finlandii już po raz dziesiąty odbyły się mistrzostwa świata w... saunie. A właściwie, w testowaniu serca zawodników w „kosmicznie” wysokiej temperaturze.
Każdy z nas ma tam jakieś - mniejsze lub większe - doświadczenia z sauną.
TOP-5: najgłupsze dyscypliny olimpijskie. ZOBACZ nasz wybórFajna rzecz - powiedzą niektórzy.
Problem jednak w tym, iż do sauny należy podchodzić z głową. A tymczasem w Finlandii (miejscowość Heinola) zawodnicy walczyli w mistrzostwach świata na zasadzie: kto dłużej wytrzyma. Cud, że wszyscy przeżyli.
Zasada była prosta. Woda wylewana na kamienie co 30 sekund, temperatura dochodząca do 110 stopni Celsjusza - zalecana temperatura w saunie to około 70 stopni Celsjusza - i igrający z własnym życiem zawodnicy.
ZOBACZ zdjęcia z mistrzostw świata.
1.
2.
3.
4.
5.
Fot. www.dailymail.co.uk
Mistrzem świata został Fin Timo Kaukonen, który wytrzymał w tych warunkach 3 minuty i 46 sekund! Najlepszą kobietą została Tatiana Arkipenko z Rosji - 3 minuty i 9 sekund.
Święte słowa. Tam gdzie jest blisko granicy ludzkich możliwości, żarty się kończą. Szkoda, że ta maksyma nie zapadła głębiej w świadomość organizatorów. Może nie narażaliby wtedy zawodników na tak wielkie ryzyko.Po dwóch minutach „żarty” dla zawodników się kończyły - przyznał jeden z organizatorów zawodów w saunie.
Co sądzicie na temat tej dyscypliny "sportowej"?
ZOBACZ najdziwniejsze sporty, które zagościły na igrzyskach