100 najlepszych piłkarzy w historii futbolu. Ronaldo dopiero... 71.Fot. PAP/EPA

Każdy ranking, który próbuje sklasyfikować zawodników z całej historii futbolu budzi kontrowersje. Bo dlaczego Messi jest wyżej/niżej od Ronaldo, a Pele od Cruyffa?

Takiej klasyfikacji nie mieliśmy już dawno. Zazwyczaj dziennikarzy skupiają się na danym sezonie/roku, na danej lidze, ew. dzielą piłkarzy ze względu na pozycję zajmowane na boisku.

TOP-10: zobacz piękne gole... bramkarzy! To oni strzelają? >>

Dlatego w oko wpadł nam ranking 100 najlepszych piłkarzy w historii piłki nożnej
, który przygotował serwis caughtoffside.com. Lista wzbudziła od razu wiele kontrowersji!

Jeśli chodzi o czołową trójkę, to już możemy mówić o niespodziance. Diego Maradona wyprzedził legendarnego Pele, który od wielu lat przez większość fanów jest uznawany za niedościgły wzór dla wszystkich piłkarzy świata. Ostatnie miejsce podium zajął Johan Cruyff.

Ale to nie koniec kontrowersji. Z gwiazd obecnie występujących na boiskach całego świata, Leo Messi jest na ósmej pozycji, a jego największy konkurent, Cristiano Ronaldo, daleko w tyle! Portugalski gwiazdor został sklasyfikowany dopiero na 71. miejscu. Czy między piłkarzami Realu i Barcelony jest aż tak wielka przepaść?

W dodatku szkoda, że serwis nie ujął w zestawieniu ani jednego Polaka.

My wybraliśmy dziesiątkę (patrz poniżej) najpopularniejszych piłkarzy, którzy znaleźli się w tym zestawieniu. Cały ranking możecie zobaczyć TUTAJ.


Cristiano Ronaldo (71. miejsce)

Piłkarz mający rzeszę wielbicieli, jak i... wrogów. Wygląda na to, że autorzy rankingu zaliczają się do tych drugich. Nie wydaje nam się, aby 71. pozycja była odzwierciedleniem jego umiejętności. Przecież dla Realu to zawodnik bezcenny.




Ronaldinho (65. miejsce)

Brazylijczyk lata świetności ma już za sobą, ale i tak utkwił w pamięci kibiców, jako gracz nietuzinkowy. Swoją "piłkarską sambą" ośmieszał najlepszych defensorów na świecie, a i przepiękne bramki nie są dla niego rzadkością. Dziś gra "tylko" w lidze brazylijskiej, ale zostanie zapamiętany jako wielki piłkarz.




Raul (26. miejsce)

Hiszpański król pola karnego. Zawodnik największego formatu, bo nie każdy strzela dla jednego klubu 550 goli, a dla kadry ponad 100. Nigdy nie błyszczał nadzwyczajną techniką, ale snajperskiego nosa można mu tylko pozazdrościć. "Anioł z Madrytu" nie powiedział ostatniego słowa i w niemieckim Schalke śrubuje strzeleckie rekordy.




Michel Platini (20. miejsce)

Z pewnością nie zabraknie ekspertów, którzy umieściliby go w ścisłej czołówce takiego rankingu. Bliski przyjaciel Zbigniewa Bońka był pomocnikiem szalenie skutecznym. Teraz prowadzi europejską piłkę, jako szef UEFA.




Ronaldo (15. miejsce)

Kto wie, czy gdyby nie kontuzje, to rywalizowałby z Diego Maradoną oraz Pele. Wielki piłkarz, któremu tak naprawdę nie było dane wykazać w pełni swego potencjału. Od młodości namaszczany na następcę Pelego i widocznie to go zgubiło. "Il Fenomeno" w wieku 34 lat zawiesił buty na kołku, a kibice zawsze będą pamiętać o jego bramkach, jak i... nadwadze.



TOP-10: kiedy piłkarz strzela do... własnej bramki (ZOBACZ) >>


Zinedine Zidane (9. miejsce)

Po boisku zawsze poruszał się z wielką gracją, a każde podanie było maksymalnie dopieszczone. Karierę zakończył w cieniu skandalu, gdy w finale MŚ 2006 uderzył "z byka" Materazziego. Mimo to jest niezaprzeczalnie najlepszym graczem w historii francuskiego futbolu.




Leo Messi (8. miejsce)

Obecnie jest uznawany najlepszym piłkarzem świata. Eksperci często dyskutują, czy Argentyńczyk już nie stał się najlepszym w całej historii. Piłkarski geniusz, który samotnie potrafi ograć rywala. Jednak, aby stać się numerem jeden brakuje mu sukcesów w reprezentacji.




Johan Cruyff (3. miejsce)

Holender trzy razy dostawał Złotą Piłkę, co już świadczy o jego wielkiej klasie. "Latający Holender" prowadził do sukcesów nie tylko Barcelonę, ale także swoją reprezentację.




Pele (2. miejsce)

Jedni z takim wyborem się zgodzą, a dla innych będzie to wielka kontrowersja. Pele był piłkarzem niepowtarzalnym i jeszcze długo nie będzie jego następcy - tak mówią jego zwolennicy. Strzelił ponad 1000 goli, a niemal całą karierę poświęcił Santosowi. Człowiek legenda...




Diego Maradona (1. miejsce)

Wielki piłkarz i jeszcze większy skandalista. Pomimo licznych afer narkotykowych uznawany za najlepszego piłkarza na świecie. Potwierdzenie tej teorii znajdujemy również w tym rankingu. Czy słusznie? Każdy ekspert ma na ten temat odmienne zdanie. Mimo wszystko "El Diego" jest prawdziwym Bogiem futbolu.


Fot. www.caughtoffside.com

Kto Waszym zdaniem jest najlepszym piłkarzem na świecie? Zgadzacie się z niską pozycją Cristiano Ronaldo? Forum jest do Waszej dyspozycji.

Czołowa jedenastka świata według "L'Equipe": nie ma Ronaldo! >>